Gdy facet schodzi na drugi plan

Gdy facet schodzi na drugi plan

© Can Stock Photo

Gdy na świecie pojawia się dziecko, priorytety w rodzinie zaczynają się zmieniać. Młodzi rodzice całą uwagę poświęcają maluszkowi (zwłaszcza świeżo upieczone mamy). Życie rodzinne podporządkowane jest niemowlęciu, które absorbuje 100 % uwagi, a wszystkie uczucia przelewane są teraz na bobasa. Trudno się dziwić takie sytuacji. Długo wyczekiwana pociecha jest teraz najważniejsza na świecie i często się zdarza, że mężczyzna schodzi na drugi plan.

To typowa sytuacja, spotykana niestety w wielu rodzinach (zwłaszcza w tych, gdzie pojawia się pierwsze dziecko). Potrzeba zapewnienia maluszkowi wszystkiego, co najlepsze i próba udowodnienia przez kobietę, że jest wzorową matką, pochłania ją bez reszty. Brakuje więc czasu, który mogłaby poświęcić małżonkowi. Dla partnera jest to nowa sytuacja, z którą nie każdy facet potrafi sobie poradzić. Świadomość odsunięcia na boczny tor jest dla wielu młodych ojców trudna do zaakceptowania.

Do tej pory młodzi mogli spędzać ze sobą tyle czasu, ile chcieli, ale wspólne wypady na miasto i spontaniczne wycieczki trzeba odłożyć na odległą przyszłość. Młodych rodziców czeka poważna próba - czas wielu poświęceń i wyrzeczeń. Ponadto w rodzinie, w której pojawia się ktoś trzeci, zmienia się „układ sił". Cała uwaga skupia się na niemowlaku, a kobieta jest tak pochłonięta nowymi obowiązkami, że nie interesuje się partnerem.

Duży chłopiec

Reakcje mężczyzn w takich sytuacjach są różne. Często zdarza się, że partner podejmuje próbę odzyskania "pozycji w rodzinie". Bywa, że mąż próbuje walczyć o względy żony, zwracając na siebie uwagę. Czasami jego reakcje bardziej przypominają zachowania małego rozkapryszonego chłopca niż dorosłego odpowiedzialnego mężczyzny. To z kolei u kobiet wywołuje raczej poirytowanie niż szczere zainteresowanie. On pokazuje w ten sposób, że też wymaga opieki, a Ona potrzebuje osoby, która będzie dla niej podporą i wsparciem.

Izolacja

Inną reakcją może być izolowanie się od żony, a czasem również od dziecka. Mąż, widząc, że nie jest w centrum uwagi, zaczyna sam (często nieświadomie) odsuwać się od „domowego zamieszania", czując, że nie jest nikomu potrzebny. Niestety zdarza się, że matka przyczynia się do tego typu zachowań, nie dopuszczając ojca do opieki nad maleństwem, twierdząc, że sama zrobi to szybciej i lepiej. Entuzjazm świeżo upieczonego taty jest systematycznie gaszony, i zamiast czynnie brać udział w codziennych obowiązkach, pozostaje on tylko biernym obserwatorem.

...a może porozmawiamy

Skrajne emocje - od „tupania nogą" po wycofanie się z życia rodzinnego - to reakcje na zepchnięcie ojca na margines. Oczywiście takie zachowanie pogłębia przepaść między rodzicami. Należy więc szukać rozwiązań, które będą zbliżać, a nie dzielić, bowiem w interesie całej rodziny jest budowanie atmosfery życzliwości i zrozumienia. Kobieta musi uświadomić sobie, że oprócz dziecka ma również partnera, któremu także należy się zainteresowanie i troska. Natomiast mężczyzna musi pogodzić się z nową sytuacją i być bardziej cierpliwy i wyrozumiały dla partnerki. Życie, które do tej pory było poukładane i zorganizowane, od chwili pojawienia się malca na świecie wywraca się do góry nogami! Młodzi rodzice muszą stawić czoła nowej sytuacji, wykazując się ogromną cierpliwością i wyrozumiałością. Poświęcanie całej uwagi tylko i wyłącznie dziecku przy jednoczesnym zaniedbywaniu swojego partnera to potencjalnie zagrożenie dla związku. Ważne, abyśmy pamiętali o wspólnych rozmowach. W ten sposób możemy rozwiązać wiele problemów zanim jeszcze się pojawią.

Czas dla Was

Dobrym rozwiązaniem (a przede wszystkim skutecznym) jest wygospodarowanie czasu tylko dla Was dwoje. Tak, wiemy, że nie jest to łatwe, ale przy odrobinie dobrej woli i zaangażowaniu obu stron na pewno możliwe do wykonania. Wybierzcie sobie jeden dzień - choćby godzinę czy dwie - które poświęcicie tylko sobie (babcia lub ciocia na pewno chętnie zajmą się przez chwilę maluszkiem). Możecie w tym czasie zjeść spokojnie kolację przy świecach, wybrać się na romantyczny spacer lub obejrzeć ciekawy film. Nie ważne, co będziecie robić - ważne, że RAZEM. Wyłączcie telefony i delektujcie się wspólnymi chwilami, a Wasz związek na pewno na tym zyska. Takie rytuały utwierdzą zarówno Ciebie, jak i Twoją partnerką w przekonaniu, że nadal jesteście dla siebie tak samo ważni jak do tej pory i że dziecko nie burzy związku, tylko go cementuje.

Podobne artykuły na MójNiemowlak.pl:

Komentarze (4)

11 luty 2012, 22:45

gość32

Istotnie pojawienie się malca to zupełnie nowa sytuacja z którą trzeba się zmierzyć. Chaos temu towarzyszący oddala od siebie partnerów. Przynajmniej na początku.... jedyne o pozostaje to czekać cierpliwie

31 marzec 2012, 21:06

marek

Uff... kamień z serca!!! Już się bałem, że to tak zawsze już będzie. Świadomość, że to dość powszechne zjawisko znacząco mnie uspokoiła : )

8 luty 2013, 23:02

terapiapoznan

Chyba trzeba się z tym pogodzić... .:)

6 grudzień 2016, 12:26

Zniesmaczony

U mnie naprawdę przybrało to nieciekawy obrót...Na tyle że stałem się książkowym przykładem izolacji od rodziny...Trwa to ponieważ syn ma 9 miesięcy i nie wiem co będzie dalej...Czy żona się opamięta czy rozwiodę się...
 

Zapraszamy do dodawania komentarzy:

 
X Zamknij