Skąd ta huśtawka nastrojów?

Skąd ta huśtawka nastrojów?

© Can Stock Photo

W rodzinie pojawia się maluszek. Poród przebiegł bez komplikacji, dzidziuś jest piękny i zdrowy. Wydawać by się mogło, że przed świeżo upieczonymi rodzicami wszystko co najlepsze - okres szczęścia i radości. Jednak, jak się okazuje, ponad połowa kobiet krótko po porodzie traci dobre samopoczucie. Dobry humor i wigor, który towarzyszył im przed rozwiązaniem, gdzieś uleciał. Młoda mama czuje się słaba i obolała, a na domiar złego jest niezadowolona ze swojego wyglądu. Z nostalgią wspomina figurę sprzed ciąży, do tego dochodzą jeszcze nieprzespane noce. Wszystko to negatywnie wpływa na samopoczucie kobiety. Dominującą rolę odgrywa tu niesamowita burza hormonów, która trwa właśnie w jej organizmie.

Czym jest burza hormonalna?

Po porodzie następuje znaczny wzrost endorfin - hormonów szczęścia i oksytocyny. Sprawiają one, że kobieta bardzo szybko zapomina o bólu związanym z porodem, a cała jej uwaga i fascynacja skupia się na długo oczekiwanym maleństwie. Euforia nie trwa jednak wiecznie. Mniej więcej po siedmiu dniach następuje gwałtowny spadek tych hormonów. W ich miejsce wydziela się prolaktyna, a poziom hormonów tarczycy i nadnerczy ulega rozchwianiu.

Co to oznacza dla Ciebie?

W tym trudnym dla wszystkich okresie musisz wykazać się niesamowitą cierpliwością i wyrozumiałością. Kobieta może mieć huśtawkę nastrojów - w jednej chwili z ogromnej radości popada w stany depresyjne. Nie zdziw się, jeśli Twoja partnerka z nieuzasadnionego powodu (np. rozlanego mleka lub źle ustawionych butów) wybuchnie nagle niepohamowanym płaczem. Są to uczucia, nad którymi młoda mama nie ma żadnej kontroli. Rola partnera jest tutaj nieoceniona. Objawy przygnębienia i spadku formy u kobiet mijają bezpowrotnie po kilku tygodniach - zadaniem mężczyzny jest więc pomóc partnerce w przetrwaniu tego trudnego okresu.

Pomagaj żonie w codziennych obowiązkach. Głównym czynnikiem, który wpływa na jej samopoczucie, jest zmęczenie. Powodem są nieprzespane noce, które od chwili narodzin dziecka dają się ostro we znaki. Nic dziwnego - do niedawna nikt Wam nie przerywał nocnego odpoczynku (w każdym bądź razie nie z taką regularnością i natężeniem). Poza tym nie chodzi tylko o samą pobudkę - wstając do maluszka, nigdy nie wiemy, kiedy i na jak długo będziemy mogli się znowu położyć. Obowiązek nocnej opieki nad dzieckiem spoczywa zwykle na matce, więc to głównie ona dostaje w kość. Ty przewracasz się na drugi bok, nakładasz poduszkę na głowę i... śpisz dalej! Dlatego każda pomoc - zwłaszcza Twoja - jest nieoceniona. Kobieta pragnie czuć, że ma w Tobie oparcie i chce mieć pewność, że zawsze może liczyć na Twoją pomoc. Partnerstwo w rodzicielstwie to dzielenie się obowiązkami i wzajemne wsparcie.

Zapewniaj żonę, że bardzo Ci na niej zależy. Niech wie, że jest dla Ciebie ważna i że nadal widzisz w niej atrakcyjną i ponętną kobietę. Młoda mama zdaje sobie sprawę z tego, że tu i ówdzie przybyło jej kilka centymetrów, więc ważne jest, byś pomógł jej zaakceptować samą siebie. Drobna przyjemność lub mały drobiazg naprawdę potrafią zdziałać cuda!

Jesteśmy rodzicami... i co dalej?

Bycie młodą mamą na pewno nie jest proste. Można przeczytać wiele książek i znać różne metody radzenia sobie w kryzysowych sytuacjach... ale niestety życie i tak wielokrotnie nas zaskoczy. Wszystkiego trzeba się nauczyć i doświadczyć na własnej skórze. Nie ma złotego środka, tak samo jak nie ma instrukcji obsługi dziecka. Wychowanie to skomplikowany labirynt, który pokonujemy każdego dnia - w dodatku z zawiązanymi oczami. Pokonując jeden etap, wkraczamy w kolejny, a potem kolejny... i tak bez końca. Stan obniżonego samopoczucia może towarzyszyć Twojej partnerce przy wykonywaniu - wydawać by się mogło - prostych czynności, takich jak przewijanie, przebieranie, karmienie, kąpanie czy usypianie. Twoja troska i okazywane wsparcie są niezmiernie ważnym elementem każdego dnia. Zapewniaj partnerkę o tym, że jest najlepszą matką na świecie, podziwiaj ją za sposób, w jaki zajmuje się Waszym dzieckiem i za troskę, jaką mu okazuje.

Ona i Ty = Wy!

Postarajcie się wygospodarować choć trochę czasu tylko dla siebie - to niezwykle ważne. By Wasz związek nadal się rozwijał i umacniał, musicie o niego dbać i stale go pielęgnować. Wspólne randkowanie ma olbrzymi wpływ na równowagę emocjonalną Twojej partnerki - pomaga jej oderwać się od przytłaczającej rutyny. Zapominając o codziennych trudach i obowiązkach, Twoja partnerka ma czas, by „podładować baterie".

Jeśli jednak przygnębienie nie mija po 2-3 tygodniach po porodzie, a zamiast poprawy widzisz pogorszenie stanu swojej partnerki - poczucie beznadziei, złość, irytację, brak apetytu - spróbuj namówić ją na rozmowę z wykwalifikowanym terapeutą. Specjalista może zalecić leczenie farmakologiczne, psychoterapię lub leczenie światłem. Najlepszym sposobem na przetrwanie stanu przygnębienia jest Twoja życzliwość, cierpliwość i ciągłe zapewnianie o Twojej miłości.

Podobne artykuły na MójNiemowlak.pl:

Osoby które odwiedziły tą stronę znalazły ją szukając:

  • huśtawka nastrojów po porodzie
  • burza hormonów po porodzie
  • burza hormonow po porodzie
  • zmęczona mama
  • hustawka nastrojow po porodzie
  • huśtawka dla niemowlaka

Komentarze (2)

6 luty 2012, 15:38

Gość

No właśnie. Depresja poporodowa to nie koniec świata, razem można to przetrwać. Dzięki za porady.

23 luty 2012, 18:51

radek

Z huśtawką nastrojów u naszych partnerek mamy do czynienia tak naprawdę co miesiąc. Myślę,że wiecie o czym mówię, ale do wszystkiego można się przyzwyczaić.
 

Zapraszamy do dodawania komentarzy:

 
X Zamknij