Zasypianie dziecka przy piersi

Odpowiedz

Zasypianie dziecka przy piersi

Dziewczyny poradźcie proszę.
Moja 3 miesięczna córcia zasypia w nocy tylko przy piersi, w ciągu dnia zaśnie w wózku np. na spacerze, czasem uśnie mi na rękach, ale próby przełożenia jej do łóżeczka kończą się płaczem. Nie chce spać w ogóle w swoim łóżeczku. Ogólnie Mała śpi z Nami w łóżku, chcemy mieć ją blisko Siebie. Ja nie jestem zwolenniczką teorii "niech się wypłacze i zaśnie". Powiedzcie mi proszę czy Wasze dzieciaczki tez zasypiały przy piersi i czy się tego oduczyły i kiedy? Ta myśl zaprząta mi cały czas głowę :(
Pozdrawiam

natalia

Posty: 42

 
I to jest chyba największy problem cycusiowych dzieci :-) Przeważająca większość dzieci które znam lub znałam łącznie z moimi robiły dokładnie tak samo. Przy cycu spokojnie i cichutko zasypiały ale o samodzielnym zaśnięciu w łóżeczku nie było mowy :-) Tak to już z nimi jest i nie ma się co martwić ani zbytnio z tym walczyć. Im przy cycusiu jest po prostu bardzo wygodnie, cieplutko i czują się bezpiecznie ... czego chcieć więcej?

feminka4004

Posty: 71

 
dla jednych jest to problem dla drugich wręcz przeciwnie. Jest to bardzo wygodna i skuteczna metoda zasypiania hi hi (u nas zawsze działało) wystarczyło się położyć z dzidzią, wystawić cycka i zaraz był odlocik :-) Ciesz się tym co masz ;)

Gosiaczek

Posty: 68

 
U nas też tak było z pierwszą córką i teraz też jest że Ola śpi z nami i naszym najlepszym sposobem na sen dzień przed spacerkiem czy wieczór jest ukochany cyc,z łóżeczka nigdy nie korzystaliśmy bo mała zawsze strasznie płakała też nie jestem za tym "niech się wypłacze i zaśnie".

anna33

Posty: 20

 
nie przejmuj się tym :-) To najpiękniejsze chwile, które masz więc ciesz się nimi i zachowaj tę możliwość na jak najdłużej ;) Wiem co mówię - ja byłam zmuszona zakończyć karmienie naturalne z powodu wypadku samochodowego, w którym doznałam licznych urazów i długi czas spędziłam w szpitalu. Mój synek miała wtedy zaledwie 3 miesiące. Wiesz jak bardzo żałowałam, że nie będę mogła już go karmić? To strasznie bolało

martula

Posty: 95

 
Dziękuję za odpowiedzi i ciepłe słowa:). Bardzo mi to pomogło, ponieważ mam wrażenie że jestem cały czas z tego powodu atakowana przez inne mamy w rodzinie, które mówią że robię błąd ponieważ Mała nie będzie potrafiła sama zasnąć i powinna zasypiać w łóżeczku. Nie dajemy również smoka co także jest szeroko komentowane...

natalia

Posty: 42

 
Mamy komentują, że nie dajesz dziecku smoczka???? Szok! Przecież od długiego już czasu uświadamia się matki, że smoczek ma negatywny wpływ: zaburza prawidłowy odruch ssania nie mówiąc o problemach z ząbkami jakie może powodować.

Jak widać lepiej czasem skorzystać z dobrodziejstwa m.in. takiego forum niż śplepo słuchać co mówią mamy z najbliższego otoczenia. Trzymaj się cieplutko i zaglądaj tu częściej ;)

smerfetka3

Posty: 72

 
o kurcze! Współczuję :-( A nie było opcji podtrzymania laktacji by po powrocie ze szpitala móc kontynuować karmienie?

danusia@@@

Posty: 83

 
u nas też młody zasypia tylko przy cycusiu, ale może jeszcze z tego wyrośnie bo jak na razie ma zaledwie 3 tygodnie :-) Martula ma rację: trzeba cieszyć się tym co się ma! Możliwość karmienia to błogosławieństwo w tych czasach :-)

belle

Posty: 108

 
Nie było to możliwe danusiu@@@ ponieważ z góry było wiadomo, że jak przeżyję (bo było duże prawdopodobieństwo, że się nie uda) to przez bardzo długi okres będę musiała przyjmować silne leki i tak też było :-( Laktację zasuszali dość długo bo jakiś tydzień, ale musieli podać mi jakieś drogie leki (maż sam musiał je wykupić i podpisać zgodę na podanie) bo inne metody i leki nie działały - zanim coś doszło do żołądka to ja już to sondą zwracałam

martula

Posty: 95

 
Dziewczyny, a czy Wasze dzieciaczki śpią w swoich łóżeczkach? czy je przekładacie? czy po nakarmieniu zostają u Was? Bo z moją Alą jest tak, że nie da rady przełożyć jej do łóżeczka ponieważ od razu się budzi z płaczem, ostatnio nie chce nam zasypiać na spacerze w wózku więc kładę ją do Naszego łóżka, albo zasypia mi na rękach i tak z Nią siedzę, ponieważ próby jej odłożenia kończą się "małą awanturą":)

natalia

Posty: 42

 
Cytat:
Dziękuję za odpowiedzi i ciepłe słowa:). Bardzo mi to pomogło, ponieważ mam wrażenie że jestem cały czas z tego powodu atakowana przez inne mamy w rodzinie, które mówią że robię błąd ponieważ Mała nie będzie potrafiła sama zasnąć i powinna zasypiać w łóżeczku. Nie dajemy również smoka co także jest szeroko komentowane...

Moja rada brzmi następująco:

nie słuchaj wszystkiego co mówią inne mamy nawet jeśli zaliczają się do Twojej rodziny - musisz mieć swoje własne zdanie a jak go nie masz (bo np. nie masz jeszcze takiego doświadczenia) to szukaj odpowiedzi w książkach lub internecie ... ale tego nie trzeba Ci mówić bo sam fakt, że zadałaś pytanie na forum świadczy o tym, że właśnie to robisz :-)

erakolik

Posty: 24

 
tak na prawdę wszyscy są mądrzejsi, bo lepiej dla nich zając sie krytykowaniem czyjegoś życia niż zając się własnymi sprawami, nie można ślepo wierzyć w rady innych ludzi, bo tak na prawdę najwięcej dobrych wskazówek podaje nam nasza intuicja ;)

stworek

Posty: 55

 
Ja w nocy jak karmię synka to po chwili zasypiam i w konsekwencji mały śpi ze mną :-)

NOEMI

Posty: 71

 
Moja córeczka śpi sama w łóżeczku - staram się aby mała nie zasnęła podczas karmienia. Lepiej nauczyć malca samodzielnego zasypiania choć wiem doskonale, że nie jest to łatwe

grażynamiks

Posty: 37

 

Odpowiedz:

X Zamknij