Zasypianie dziecka przy piersi

Odpowiedz

U Nas jest taki problem, że Mała jak zaśnie przy piersi to nie pozwala się przełożyć, ponieważ jak poczuje że ją przekładam to od razu się budzi i płacze:( dziwi mnie tylko fakt, że kiedy zaśnie u mnie na rękach to mogę robić wszystko chodzić, chować garnki, itp. ale kiedy chce ją przełożyć to się budzi... i jak to jest?

natalia

Posty: 42

 
natalia, macierzyństwo to bardzo instynktowna rola, może Twoje dziecko ma akurat takie potrzeby? Żadne poradniki nie przewidzą zachowań wszystkich dzieci, bo przecież każde z nich jest innym człowiekiem :) Jeśli jednak jest to dla Ciebie problem, to metodą małych kroczków możesz spróbować oduczyć tego córkę. Teraz są takie maskotki emitujące głos bicia serca, można spróbować kupić taką i przełożyć dziecko do łóżeczka razem z tą zabawką, aby mała nadal czuła się bezpiecznie :)

kiedysbedemama

Posty: 5

 
A ja śpię z córeczką bo karmię ją piersią i myślę że ten schemat jest dla nas obu najwygodniejszy. Nie muszę wstawać do Kasi co 2 godziny bo ona jest przy mnie. Gdy chce sobie possać to wyciągam cycka i mała je ... a ja smacznie śpię. W zasadzie to nawet nie wiem ile razy w nocy przystawiam ją do piersi bo robię to przez sen i niewiele rano pamiętam. Najważniejsze że mała jest spokojna i śpi w nocy a ja razem z nią :-) :-) Mała nigdy nie śpi w nocy w łóżeczku, ale w dzień owszem - karmię ją a jak porządnie zaśnie odkładam ją do łóżeczka

danusia@@@

Posty: 83

 
Moje bliźniaczki śpią razem z nami ;) Najważniejsza jest nasza i ich WYGODA :-)

feminka4004

Posty: 71

 
Karmię piersią, ale mała śpi w swoim łóżeczku :-) Jak zaśnie przy cycusiu to ją odkładam do łóżeczka a jak nie zaśnie to też nie ma problemu bo samodzielnie zasypia w łóżeczku ;)

cobra30

Posty: 62

 
mała śpi ze mną :-) nie ma mowy o spaniu w łóżeczku, ale w wózku na spacerze jak najbardziej ... mała śpi jak suseł ;)

Gosiaczek

Posty: 68

 
Cytat:
U Nas jest taki problem, że Mała jak zaśnie przy piersi to nie pozwala się przełożyć, ponieważ jak poczuje że ją przekładam to od razu się budzi i płacze:( dziwi mnie tylko fakt, że kiedy zaśnie u mnie na rękach to mogę robić wszystko chodzić, chować garnki, itp. ale kiedy chce ją przełożyć to się budzi... i jak to jest?


Spróbuj chustę! Zyskasz wolne ręce a dzidzia będzie mogła być non stop przy Tobie. Możesz także spróbować karmić córeczkę owiniętą w kocyk a później ją w tym samym kocyku przełożyć do łóżeczka - dzięki temu nie odczuje tak od razu utraty ciepła bo kocyk będzie to ciepło trzymał :-)

danusia@@@

Posty: 83

 
Chustujemy się od początku, ale Alicji nie zawsze ona pasuje. Myślę, że jak Mała podrośnie to będzie lepiej, teraz ma 4 miesiące i chyba po prostu potrzebuje bliskości. Czytałam że metody samodzielnego zasypiania można ćwiczyć z dzieckiem które ukończyło 6 miesięcy, choć nie jestem pewna czy będę je stosować, bo dla mnie zostawienie dziecka które płacze (a wręcz się drze) jest okropne...

natalia

Posty: 42

 
No tak :-( To straszne pozostawiać dziecko gdy ono płacze i domaga się Twojej obecności a niestety większość tych wszystkich metod niestety na tym się opiera :-(

danusia@@@

Posty: 83

 
Nie wiadomo co lepsze - przemęczyć się tydzień góra dwa czy znosić senne problemy przez dwa trzy lata z nadzieją że kiedyś miną :-) Sama nie wiem jak bym postąpiła i czy miałabym siłę do "walki"

BaRyŁkA

Posty: 62

 

Odpowiedz:

X Zamknij