Mało pokarmu - czy moje dziecko się najada?

Mało pokarmu - czy moje dziecko się najada?

© Can Stock Photo

Prędzej czy później każda matka choć przez chwilę zastanawia się, czy ma wystarczającą ilość pokarmu i czy jej dziecko się najada. Obawy i wątpliwości pojawiają się głównie w pierwszych dniach po porodzie, gdy po przystawieniu do piersi maleństwo zaczyna płakać. Świeżo upieczona mama utwierdza się w przekonaniu, że głównym powodem jest brak pokarmu.

Nie wie bowiem, że najczęstszym powodem płaczu podczas pierwszych prób karmienia jest zła technika ssania lub przystawiania do piersi, a nie brak pokarmu. Co prawda dziecko rodzi się z odruchem ssania, ale prawidłowej techniki musi się dopiero nauczyć.

Dodatkowym powodem do zmartwień w pierwszych dniach po porodzie jest niesłychanie mała ilość pokarmu. Nie należy się jednak tym zbytnio niepokoić, gdyż mleko początkowe, tzw. siara, ma konsystencję gęstej śmietany i nawet niewielka ilość w zupełności wystarcza maluszkowi.

Niepokój i obawy towarzyszące młodej mamie są zupełnie naturalne. Zjawisko to zostało nawet opisane w literaturze fachowej jako "pozorny niedobór pokarmu". Dlaczego "pozorny"? Ponieważ prawdziwy niedobór pokarmu występuje bardzo rzadko.

Zdarza się, że kobiety w niewłaściwy sposób interpretują zmiany zachodzące w ich organizmie po około dwóch miesiącach od narodzin dziecka. Piersi stają się wtedy miękkie (zarówno przed, jak i po karmieniu), jakby były puste. Niekontrolowany wypływ mleka staje się historią. Nie ma także uczucia pełności ani "nabierania" pokarmu w piersiach. Te zmiany świadczą o unormowaniu laktacji, a nie o jej zmniejszeniu czy zahamowaniu.

Co to jest kryzys laktacyjny?

Kryzys laktacyjny zdarza się prawie każdej mamie, a wynika z większego zapotrzebowania dziecka na pokarm. Może się pojawić pod koniec 3. i w 6. tygodniu życia, a także w każdym innym okresie podczas intensywnego wzrostu dziecka. Maluszek, który do tej pory zadowalał się jedną piersią podczas jednego karmienia, teraz domaga się też drugiej, a czasem nawet mleko z obu piersi mu nie wystarcza. Najlepszą metodą na przetrwanie tego okresu jest spędzenie tych 2-3 dni w łóżku z maleństwem u boku. Niech ssie ile chce i jak długo chce. Pamiętajmy, że kryzysy są przejściowe, a to oznacza, że po kilku dniach intensywnej stymulacji gruczołów piersiowych przez maluszka ilość pokarmu się zwiększy i wszystko wróci do normy.

Czy rozmiar piersi ma znaczenie?

Absolutnie nie! Ani ilość, ani jakość pokarmu nie ma nic wspólnego z wielkością piersi. Rozmiar piersi zależy w głównej mierze od ilości tkanki tłuszczowej i genetyki. Natomiast pokarm wytwarzany jest przez gruczoły mleczne, które u każdej kobiety są podobnej wielkości, a więc zarówno kobieta z małym biustem, jak i ta z dużym mają takie same możliwości, jeśli chodzi o ilość i jakość pokarmu. Największe znaczenie w produkcji pokarmu ma prawidłowa stymulacja piersi, a tą pracę najlepiej wykona dobrze ssący niemowlak.

Co może powodować zmniejszenie laktacji?

  • nieprawidłowa technika ssania
  • niewłaściwe przystawianie do piersi
  • stres
  • zbyt długie odstępy między karmieniami
  • choroba
  • problemy hormonalne

Co robić, by zwiększyć laktację?

Jeśli pokarmu jest rzeczywiście mało i potrzeby dziecka nie zostają w pełni zaspokojone, może nastąpić zahamowanie jego rozwoju fizycznego i psychicznego. Gdy zauważysz brak przyrostu wagi u swojego maluszka, musisz zacząć działać natychmiast - z reguły wystarczy zastosować kilka sprawdzonych sposobów, by produkcja pokarmu "ruszyła". Już po kilku dniach będziesz w stanie zaspokoić potrzeby pokarmowe swojego dziecka.

1. Przystawiaj malucha do piersi jak najczęściej - niech ssie tyle, ile chce i jak długo chce, nawet jeśli oznaczałoby to leżenie cały dzień w łóżku z maluchem u boku. Warto się poświęcić i całkowicie oddać dziecku na te 2-3 dni. Karm malucha za każdym razem, gdy się tego domaga, jednak nie rzadziej niż co 3 godziny (nawet w nocy). Pamiętaj, że częste ssanie pobudza "odruch prolaktynowy", co spowoduje, że mleka z każdą chwilą będzie coraz więcej.
 

Karmienie zaczynaj zawsze od tej piersi, z której dziecko jadło ostatnim razem. Gdy wyssie mleko do końca, podaj mu drugą pierś. Proponuj dziecku obie piersi - raz jedną, raz drugą - aż się nasyci. Zachęcaj dziecko do ssania w nocy, nawet jeśli się tego samo nie domaga. Nocne karmienie najskuteczniej pobudza laktację, ponieważ stężenie prolaktyny jest wtedy najwyższe. Poza tym nocny pokarm jest bardziej kaloryczny, gdyż zawiera więcej tłuszczu, dzięki czemu Twoje maleństwo szybciej przybierze na wadze.

1 2 Następna strona

Podobne artykuły na MójNiemowlak.pl:

  • Schemat żywienia niemowląt karmionych piersią 2012 Zmiany w zaleceniach dotyczących żywienia niemowląt, aktualizacja schematu żywienia niemowląt karmionych piersią opracowana przez...
  • Jak powinna odżywiać się karmiąca mama? Dowiedz się co powinna jeść karmiąca piersią mama? Co powinno znaleźć się w jej codziennym menu? Na co zwracać szczególną uwagę...
  • Co w mleku... piszczy? Jak wybrać mleko modyfikowane? Jakie są rodzaje mleka? Co oznaczają skróty na etykiecie? Na co zwracać uwagę? Czym się różni...
  • Karmienie butelką - 15 zasad Poznaj najważniejsze zasady karmienia butelką. Czym się sugerować przy wyborze mieszanki, butelki, smoczków? Jak dbać o higienę...
  • Od butelki do kubeczka Dowiedz się, kiedy jest najlepszy czas na pożegnanie z butelką - poznaj sprawdzone sposoby. Kiedy kupić kubek niekapek i czym się...
  • Wybieramy krzesełko do karmienia Dowiedz się, czym sugerować się przy wyborze krzesełka do karmienia. Na co zwrócić szczególną uwagę? Jakie są zalety posiadania...

Osoby które odwiedziły tą stronę znalazły ją szukając:

  • mało pokarmu
  • mało pokarmu w piersiach
  • mało mleka w piersiach
  • brak pokarmu
  • czy moje dziecko się najada
  • czy dziecko się najada

Komentarze (6)

1 marzec 2015, 17:24

bożka

Ja miałam problem z pokarmem po porodzie. Mały się nie najadał, płakał, ja byłam na maksa zestresowana. I moja położna kazała mi wtedy pić ziołową herbatkę lactosan, która pobudza laktację. No i potem to już poszło, bo mleka miałam tyle, że mogłabym dwójkę wykarmić :)

17 marzec 2015, 16:03

gabina

Piję teź tą herbatkę. Mam teraz zdecydowanie więcej mleka, ale też zauważyłam, że mały ma rzadziej kolki, odkąd ją piję. To chyba ze względu na koper włoski w składzie.

20 kwiecień 2015, 16:28

Gość

Mi pomógł preparat na baazie słodu jęczmiennego z beta glukanem, który piję dwa razy dziennie rozpuszczzony w mleku. Wczesniej stosowałam herbatke z kopru włoskiego, ale nie widziałam efektów i dodatkowo przeczytałam gdzieś, że koperek tak naprawdę hamuje laktację, więc warto o tym pamiętać. No i przede wszystkim trzeba dużoo pić, ok.. 3 litrów dziennie i nie stresowac się.

20 kwiecień 2015, 22:05

Karina

Mi pomógł preparat na baazie słodu jęczmiennego z beta glukanem, który piję dwa razy dziennie rozpuszczzony w mleku. Wczesniej stosowałam herbatke z kopru włoskiego, ale nie widziałam efektów i dodatkowo przeczytałam gdzieś, że koperek tak naprawdę hamuje laktację, więc warto o tym pamiętać. No i przede wszystkim trzeba dużoo pić, ok.. 3 litrów dziennie i nie stresowac się.

11 czerwiec 2015, 13:46

teresa

Ta herbatka naprawdę działa. Dopadł mnie kryzys laktacyjny i wyglądało, że pokarm mi całkowicie zaniknie i będę musiała zrezygnować z karmienia. Ale lactosan pobudził laktację i teraz już znowu wszystko jest super.

22 czerwiec 2015, 14:14

Kinga88

Ja stosowałam femaltiker, też dobry w smaku, a dodatkowo młody po tym spał jak suseł, bo to zawiera melissę, na mnie działało, to i na niego :)
 

Zapraszamy do dodawania komentarzy:

 
X Zamknij