Nawał pokarmu

Nawał pokarmu

© Can Stock Photo

Nawał pokarmu pojawia się w 2.-6. dobie po porodzie i jest zupełnie normalnym i naturalnym zjawiskiem. Nawał laktacyjny to gwałtowne, nawet dziesięciokrotne zwiększenie ilości pokarmu. Przez wiele świeżo upieczonych mam odbierany jest jako zwiastun udanej laktacji.

Nawał pokarmu jest efektem gwałtownego wzrostu poziomu hormonów, odpowiedzialnych za uruchomienie mechanizmów sterujących laktacją. Jest też odpowiedzią gruczołów mlecznych na częste przystawianie maluszka do piersi.

Nawał mleczny to etap, przez który musi przejść każda mama. Różnica jest tylko taka, że u jednych przebieg nawału jest łagodny i trwa kilka do kilkunastu godzin, a u drugich niestety wręcz przeciwnie. By przetrwać te trudne chwile, musimy wiedzieć, jak postępować. Dzięki zastosowaniu poniższych wskazówek karmienie będzie mniej bolesne, a maleństwo szybciej opanuje prawidłową technikę ssania i opróżniania piersi. Musimy pamiętać, że zaniedbując lub niewłaściwie postępując podczas nawału pokarmu, możemy łatwo doprowadzić do zapalenia piersi, które wymaga interwencji lekarza i antybiotykoterapii.

Objawy:

  • piersi są duże, ciężkie, przepełnione, obrzmiałe, twarde, gorące, mogą być bolesne i tkliwe - z tych powodów możesz odczuwać niewygodę, niepokój i dyskomfort;
  • skóra na piersiach jest jakby naciągnięta do granic wytrzymałości, brodawki "postawione", a otoczka jakby rozlana i posmarowana oliwką;
  • w większości przypadków kobieta czuje się dość dobrze (w przeciwieństwie do zapalenia piersi);
  • może pojawić się złe samopoczucie, dreszcze i podwyższona temperatura ciała, ale w ten sposób reagują tylko niektóre kobiety;
  • maluszek może mieć problem z prawidłowym uchwyceniem brodawki, mleko może tryskać z piersi;
  • pokarmu jest tak dużo, że niemowlak nie jest go w stanie zjeść;

Jak przetrwać ten trudny okres?

Należy przestrzegać kilku ważnych zasad i stosować się do poniższych wskazówek:

  • karm maluszka jak najczęściej - co najmniej 8 razy na dobę, przystawiaj go do piersi nie rzadziej niż co 3 godziny (także w nocy);
  • przed karmieniem odciągnij ręcznie odrobinę pokarmu - gdy Twoje piersi będą bardzo nabrzmiałe i napięte, lepiej odciągnąć trochę mleka (ok. 10-20 ml) niż nabawić się zapalenia piersi lub zastoju. Poza tym dzięki temu pierś nieco się rozluźni i Twojemu dziecku będzie znacznie łatwiej ją prawidłowo uchwycić. Odciągnij tylko tyle pokarmu, by poczuć ulgę. Pamiętaj, że odciąganie dużych ilości mleka może niepotrzebnie pobudzić laktację.
  • gładź delikatnie pierś przed i podczas karmienia - w ten sposób pobudzisz wypływ pokarmu. Gładzenie powinno się odbywać od podstawy piersi w kierunku brodawki. Z reguły po kilku minutach gładzenia mleko zaczyna wypływać. Odciągnij trochę pokarmu (dzięki temu ból ustąpi) i przystaw dziecko do piersi.
  • karm dziecko w odpowiedniej pozycji - noworodek co prawda rodzi się z odruchem ssania, ale techniki musi się dopiero nauczyć. Im szybciej mu w tym pomożemy, tym lepiej. Przy nawale godna polecenia jest pozycja spod pachy. Pamiętaj, że gdy karmisz tylko w pozycji klasycznej, maluch nie opróżnia piersi dokładnie, dlatego staraj się zmieniać pozycje w trakcie karmienia.
  • rób ciepłe okłady przed każdym karmieniem - ciepło rozszerza przewody mleczne, ułatwiając wypływanie pokarmu, dzięki czemu maluszek lepiej i dokładniej opróżni pierś. Przed karmieniem rozgrzej piersi, wykorzystując w tym celu termofor lub przeprasowaną chwilę wcześniej pieluszkę tetrową/flanelową, możesz też wziąć ciepły prysznic.
  • rób okłady z białej kapusty - działa ściągająco, przynosi ulgę obolałym i obrzękniętym piersiom. Schłodzone i stłuczone liście kapusty przykładaj do piersi (omijając okolice brodawki) po każdym karmieniu. Kiedy liść się ogrzeje, zmięknie lub wyschnie - wymień go na nowy. Pamiętaj, by wyjąć liść co najmniej 15 minut przed kolejnym karmieniem.
  • rób zimne okłady - łagodzą ból, działają ściągająco i zmniejszają produkcję mleka - stosuj je po karmieniach i w przerwach między nimi.
  • pij herbatkę z szałwii - zmniejsza laktację. Możesz wypić max. 2 torebki dziennie. Jeśli przekroczysz zalecaną ilość, laktacja może się całkowicie zahamować, więc lepiej nie ryzykuj.
  • pij często, ale małymi porcjami - pamiętaj, że jesteś karmiącą mamą, więc musisz dostarczać swojemu organizmowi dużo płynów (woda, herbatki, soki), ale podczas nawału ogranicz ich jednorazowe spożycie - lepiej pić często, ale małymi łykami.
  • zachowaj spokój - nawał pokarmu to naturalne zjawisko, przez które musi przejść każda świeżo upieczona mama. Pamiętaj, że jest to stan przejściowy i nie potrwa długo. Laktacja stabilizuje się w ciągu 2-6 tygodni, a Twoja kondycja psychiczna w tym okresie jest niezwykle ważna. Zapewnij sobie komfort, myśl pozytywnie, odpręż się i zrelaksuj. Jeśli to potrzebne, ogranicz wykonywanie czynności domowych. Pij herbatkę z melisy - ma działanie uspokajające.
  • dobierz wygodny stanik - powinien być nieco luźniejszy (by nie krępował ruchów), wykonany z materiałów przepuszczających powietrze, nie może obcierać ani uciskać piersi. Podczas nawału możesz go używać nawet w nocy - zmniejszy odczuwanie bólu.

Tego nie rób

  • nie odciągaj mleka "do końca" - po nakarmieniu dziecka piersią nie odciągaj mleka, które w niej pozostało. W ten sposób możesz sobie jedynie zaszkodzić - pobudzisz piersi do nadmiernej produkcji pokarmu.
  • nie ugniataj piersi - nie masuj i nie uciskaj ich, bo możesz doprowadzić do uszkodzenia gruczołu piersiowego. Nie wyciskaj też pokarmu na siłę, bo może dojść do popękania kanalików mlecznych i rozwinięcia się stanu zapalnego.
  • nie przerywaj karmienia piersią - bo spowoduje to gromadzenie się pokarmu w przewodach mlecznych i doprowadzi do zapalenia piersi lub powstania ropnia piersi.
  • nie zaburzaj nauki ssania - nie podawaj noworodkowi smoczków uspokajających, nie dopajaj go i nie karm butelką do czasu, gdy nie opanuje sztuki prawidłowego ssania piersi. Podawanie smoczka zaburza proces prawidłowego ssania, ponieważ jest znacznie łatwiejsze niż ssanie piersi.

Podobne artykuły na MójNiemowlak.pl:

  • Schemat żywienia niemowląt karmionych piersią 2012 Zmiany w zaleceniach dotyczących żywienia niemowląt, aktualizacja schematu żywienia niemowląt karmionych piersią opracowana przez...
  • Jak powinna odżywiać się karmiąca mama? Dowiedz się co powinna jeść karmiąca piersią mama? Co powinno znaleźć się w jej codziennym menu? Na co zwracać szczególną uwagę...
  • Co w mleku... piszczy? Jak wybrać mleko modyfikowane? Jakie są rodzaje mleka? Co oznaczają skróty na etykiecie? Na co zwracać uwagę? Czym się różni...
  • Karmienie butelką - 15 zasad Poznaj najważniejsze zasady karmienia butelką. Czym się sugerować przy wyborze mieszanki, butelki, smoczków? Jak dbać o higienę...
  • Od butelki do kubeczka Dowiedz się, kiedy jest najlepszy czas na pożegnanie z butelką - poznaj sprawdzone sposoby. Kiedy kupić kubek niekapek i czym się...
  • Wybieramy krzesełko do karmienia Dowiedz się, czym sugerować się przy wyborze krzesełka do karmienia. Na co zwrócić szczególną uwagę? Jakie są zalety posiadania...

Osoby które odwiedziły tą stronę znalazły ją szukając:

  • nawał pokarmu
  • nawał pokarmu ile trwa
  • ile trwa nawał pokarmu
  • nawał mleczny
  • nawał mleczny ile trwa
  • nawał pokarmowy

Komentarze (3)

27 marzec 2012, 10:05

Bella

Właśnie jestem w trakcie nawału :( :( :( i poszukuje jakichkolwiek porad i wskazówek. Odczuwam taki ból i dyskomfort, że myślałam przez chwilę o zakończeniu karmienia :( Wzbraniałam się przed karmieniem piersią (co na pewno pogłębiało nawał) bo bałam się bólu. Jak tylko mały się obudzi przystawię go do piersi nawet jeśli miałoby to boleć. Pokonam nawał! Teraz już wiem, że to normalny stan - NA PEWNO SIĘ UDA!!!!

15 grudzień 2012, 13:34

stella

ja mam tak ze jak karmie moja mala cycem to z drugiego leci samoistne centralnie leci czy to jest ten nawal ??

16 grudzień 2012, 20:40

Gość

Nie to ne jest nawal. To natura :) nawal boli jak nie wiem co, piersi sa pełne i chcą eksploadowac :( ile to trwa...?
 

Zapraszamy do dodawania komentarzy:

 
X Zamknij