Płaczący niemowlak - co robić, by nie zwariować?

Płaczący niemowlak - co robić, by nie zwariować?

© Can Stock Photo

Płaczący niemowlak wzbudza w nas przeróżne uczucia: współczucie, chęć niesienia pomocy, troskę, litość, ale także złość, bezradność, rozdrażnienie i strach. Wszystko zależy od towarzyszących temu okoliczności i stanu naszej psychiki. Jeśli jesteśmy zmęczeni, przeładowani obowiązkami lub znudzeni, znacznie szybciej tracimy cierpliwość i zapał, a maluszek wyłapuje negatywne emocje i odreagowuje to płaczem i krzykiem. I koło się zamyka! Co zrobić, by poprawić sytuację? Jak radzić sobie z małym beksą? Jak postępować, by okres niemowlęctwa nie kojarzył się nam tylko i wyłącznie z płaczem?

Wskazówki i porady - by żyło się lepiej!

Zasada 1.

Wyklucz wszystkie możliwe przyczyny płaczu takie jak: głód, mokra pielucha, ból brzuszka, dyskomfort, nadmiar bodźców, przegrzanie, ząbkowanie. Jeśli maluch płacze z tych powodów, musisz zaspokoić jego potrzeby lub ulżyć w cierpieniu.

Zasada 2.

Noś, przytulaj, kołysz! Jeśli dziecko płacze, to oznacza, że potrzebuje Twojej pomocy, wsparcia, bliskości lub zainteresowania. Staraj się być z nim w bliskim kontakcie, najlepiej ciało do ciała - niemowlaki uwielbiają być noszone, przytulane i kołysane. Czując Twój zapach, dotyk i ciepło, słysząc Twój czuły głos i bicie Twego serca, dziecko na pewno szybko się uspokoi. Kołysanie uspokaja, gdyż kojarzy się z pobytem w brzuchu, gdzie było miło, ciepło i bezpiecznie. Kołysz więc malca, tuląc go w ramionach, nosząc w chuście, bujając w leżaczku lub wózku - możliwości jest wiele! Wybierz tę, która najbardziej odpowiada Twojemu dziecku i Tobie.

Zasada 3.

Wprowadź rutynę! To bardzo ważne w przypadku noworodków i niemowląt. Małe dzieci potrzebują poczucia bezpieczeństwa i powtarzalności - zapewnimy im to, wprowadzając codzienne rytuały. Rano butla mleka, po niej ubieranie, następnie zabawa, spacer, deserek, drzemka, obiadek, zabawa, kąpiel, butla mleka i czas na sen. Oczywiście kolejność dostosuj do potrzeb swoich i dziecka - najważniejsze, by była taka sama każdego dnia. Dzięki temu maluch w krótkim czasie przyswoi, co po czym następuje i czego może się spodziewać w danej chwili.

Zasada 4.

Wprowadź wieczorne rytuały! Może to być relaksująca kąpiel, czytanie książeczek, śpiewanie lub słuchanie kołysanek. Pomogą one dziecku przejść z fazy pełnej aktywności w fazę wyciszenia, dzięki czemu łatwiej będzie mu zasnąć. Często się zdarza, że 5-6 miesięczne maluchy przestają posłusznie udawać się na nocny spoczynek. Powód jest bardzo prosty: są one coraz bardziej ciekawe świata, nie chcą nic stracić, a niestety sen im to uniemożliwia. W konsekwencji zaczynają traktować sen jako pewnego rodzaju karę, która odbiera im możliwość uczestnictwa w różnych wydarzeniach. I właśnie dlatego zaczynają się wtedy buntować, choć do tej pory nigdy nie było z tym większych problemów.

Zasada 5.

Daj dziecku smoczek! Pomimo negatywnych opinii na jego temat, smoczek ma też swoje zalety. Niektóre niemowlaki mają bardzo silną potrzebę ssania i tylko ono jest w stanie je uspokoić. Jest tak dlatego, że ssanie daje im poczucie bezpieczeństwa i komfortu, którego tak bardzo potrzebują. Właśnie dlatego niektóre niemowlaki „wiszą" cały dzień na piersi, choć wcale nie są głodne. W takim wypadku naprawdę lepiej dać dziecku smoczek. Korzyści płynące z używania smoka docenimy zwłaszcza w nocy. W sytuacji, gdy coś zakłóci spokojny sen malca, automatycznie zaczyna on ssać smoczek (o ile ma go w buzi), dzięki czemu nie wybudza się, tylko śpi dalej. Gorzej jednak, gdy smok wypadnie z buzi - wtedy pobudka gwarantowana. Dzieje się tak dlatego, że maluszki przyzwyczajone do ssania smoczka, nie potrafią sobie poradzić w inny sposób. Ssanie smoczka uspokaja dziecko w każdej trudnej sytuacji, poza tym ustrzeże go przed ssaniem kciuka, co jest znacznie gorszym nawykiem.

Zasada 6.

Włącz relaksującą muzykę. Ma ona wielu małych zwolenników, którzy dzięki niej potrafią się szybko uspokoić i wyciszyć. Jeśli to nie działa na Twoje dziecko, możesz spróbować czegoś bardziej niekonwencjonalnego: połóż malucha do łóżeczka i włącz suszarkę do włosów, pralkę lub ustaw radio na szum. Możesz także odkurzać! Często się zdarza, że płaczące dziecko uspokaja się słysząc jego dźwięk i zanim skończysz odkurzać, ono już słodko śpi.

Zasada 7.

Zabierz malca na wycieczkę! Może to być przejażdżka wózkiem lub samochodem - większość maluchów uwielbia tego typu atrakcje. Warkot samochodu momentalnie je uspokaja, dlatego najczęściej zasypiają po przejechaniu kilkudziesięciu metrów.

Zasada 8.

Opowiadaj maluchowi, co robisz i co się wokół niego dzieje! Twoje dziecko z dnia na dzień staje się coraz bardziej kontaktowe i komunikatywne. Nie zadowala się leżeniem w łóżeczku i gapieniem w sufit. Czas najwyższy włączyć go w życie codzienne. Włóż szkraba do leżaczka i zabierz ze sobą do kuchni, opowiadaj mu, co robisz, pokazuj różne rzeczy - dla niego wszystko jest ciekawe, począwszy od drewnianej łyżki, na marchewce skończywszy. Dziecko chłonie otaczający je świat jak gąbka, mów do niego jak najwięcej - nawet jeśli Cię nie rozumie, to odbiera Twoje emocje i wsłuchuje się w ton Twojego głosu, poznając melodię i brzmienie ojczystego języka.

Zasada 9.

Reaguj na sygnały wysyłane przez malucha! Nie pozwól sobie wmówić, że dziecko płacze, bo musi się po prostu wypłakać lub że robi to umyślnie i złośliwie. Nie wierz w teorie, że reagując na każdy jego płacz, wychowasz rozpieszczonego tyrana wymuszającego wszystko płaczem. Niemowlaki nie potrafią manipulować otoczeniem, jeśli płaczą, to dają nam wyraźnie znać, że coś jest nie tak i że potrzebują naszej pomocy!

Zasada 10.

W nocy daj dziecku możliwość, by samo się uspokoił! Maluszki, które przebudzają się w nocy, zaczynają marudzić, ale już po chwili ponownie zapadają w głęboki sen. W wielu przypadkach nie warto reagować zbyt szybko. Daj malcowi szansę, by sam się uspokoił. Jeśli jednak płacze i nie ma widoków na samouspokojenie, to nie pozostaje nam nic innego, jak wstać i sprawdzić przyczynę płaczu. Może to być głód lub mokra pieluszka - nie rozbudzaj go zbytnio, bo będzie mu trudniej zasnąć. Jeśli trzeba, włącz lampkę nocną i sprawdź, o co chodzi. Pamiętaj! Nie zagaduj i nie zabawiaj malca w nocy - to czas spania, a nie zabawy.

Zasada 11.

Znajdź czas tylko dla siebie! To bardzo ważne zarówno dla Ciebie, jak i dla całej rodziny. Przecież nie możesz cały czas myśleć tylko i wyłącznie o dziecku! Może to bowiem w bardzo krótkim czasie doprowadzić do znużenia, poczucia beznadziei, „zautomatyzowania", a w konsekwencji do depresji, na którą jesteś podatna po porodzie. Poproś kogoś zaufanego, by zajął się maleństwem, a Ty w tym czasie idź na spacer, do fryzjera lub na zakupy. Taki wypad na pewno pomoże Ci się odstresować i nabrać nowych sił.

Zasada 12.

Odpoczywaj, gdy tylko masz okazję! Tak! Świat się nie zawali, gdy zamiast umyć naczynia lub wywiesić pranie, położysz się i spróbujesz się zdrzemnąć. To Ci się po prostu należy! Więcej szkody może przynieść Twoje zmęczenie i brak snu niż sterta niewyprasowanych ubranek lub piętrzących się w zlewie naczyń. Zmęczony człowiek szybciej traci cierpliwość i kontrolę nad sobą, a w takiej sytuacji płaczące niemowlę łatwo może wyprowadzić z równowagi. Nigdy nie krzycz na dziecko ani nie potrząsaj nim, dla niego to koniec świata!

Zasada 13.

Nie denerwuj się! Twoje nerwy udzielają się dziecku, a wtedy koło się zamyka. Jest ono bardzo wyczulone na zmiany Twojego nastroju. Jeśli maluch ciągle płacze, a Ty czujesz, że zaraz wybuchniesz, to połóż go w bezpiecznym miejscu i wyjdź do innego pokoju. Lepiej zostawić go na chwilę samego niż w złości wyrządzić mu krzywdę. Włącz telewizor, muzykę lub policz do dziesięciu! Spróbuj się uspokoić, wyłączyć i „zresetować". Gdy ochłoniesz, wróć do malca i postaraj się go uspokoić - czasem taki zabieg przynosi duże korzyści, zupełnie jakby maluch wiedział, że przesadził! Nigdy nie zostawiaj malucha samego na dłużej niż 10 minut!

Podobne artykuły na MójNiemowlak.pl:

  • Karmienie butelką - 15 zasad Poznaj najważniejsze zasady karmienia butelką. Czym się sugerować przy wyborze mieszanki, butelki, smoczków? Jak dbać o higienę...
  • Smoczki dla wcześniaków - smoczki dla wymagających Smoczki dla wcześniaków - czym się charakteryzują? Czym sugerować się przy wyborze, by idealnie dopasować smoczek? Zalety...
  • Dlaczego niemowlak płacze? Poznaj najczęstsze powody płaczu niemowląt? Co niemowlaki chcą nam przekazać płaczem? Głód, brak bliskości, ząbkowanie, kolki...
  • 20 rad na dobry sen Poznaj rady na dobry sen niemowlaka. Co robić i jak postępować, aby Twoje dziecko samodzielnie zasypiało i spało spokojnie? Kiedy...

Osoby które odwiedziły tą stronę znalazły ją szukając:

  • jak postępować z niemowlakiem
  • ciagle placzacy niemowlak
  • jak radzić sobie z niemowlakiem
  • jak radzić sobie z płaczącym niemowlakiem
  • ciągle płaczący noworodek
  • placzące dziecko

Komentarze (15)

9 luty 2012, 20:28

lala

Najważniejsza sprawa to zachować spokój płacz nie trwa wiecznie

13 luty 2012, 04:06

Magda

Przede wszystkim rozpoznaj dlaczego dziecko płacze, a potem cała reszta staje się łatwa. Nie wolno w żadnym wypadku zostawić dziecka, żeby się wypłakało. zapraszam na mojego bloga www.dlaczegoplacze.wordpress.com

19 luty 2012, 08:37

gość32

Płacz to tak naprawdę jedyna forma komunikacji dziecka z otoczeniem. W inny sposób nie potrafi pokazać swoich potrzeb.

29 luty 2012, 19:58

Gosia29

Czasem naprawdę trudno zachować spokój i nie denerwować się. Niemowlak choć mały i teoretycznie bezsilny to wyposażony jest w świetną broń - a tą bronią jest PŁACZ! Gdyby nie on to myślę, że spora część maluchów byłaby zapomniana przez swoich rodziców.

1 kwiecień 2012, 14:57

kira

Obecnie uczą nas by malucha nosić, kołysać i przytulać a nasze mamy i babcie ciągle powtarzają "Nie bujaj, nie kołysz i nie reaguj na każdy jego płacz bo go rozpieścisz i później nie dasz sobie rady!". Pewnie prawda leży gdzieś po środku - trzeba ją tylko odpowiednio wyważyć.

20 czerwiec 2012, 17:43

asia

wszystko fajnie ale jak dziecko nie spi od 5 rano do 22 to mozna sie denerwowac,bo niewiaomo o co chodzi.mój maluch jest taki a ma miesiac,jestem wykończona a mam jeszcze starsze dzieci.6 latke i 19 miesieczna córke,tragedia,jak mi ktos powie że jedno po rdugim jest fajnie,to przegiecie.to koszmar jakiś

9 lipiec 2012, 19:07

:)

Cierp ciało jak się chciało :D:D:D

9 maj 2013, 20:31

justa333

Dzieciaki juz tak maja ze czasem placz bez powodu nam sie tak wydaje...ale gdy tulimy..nosimy i duzo do nich mowimy...uspakajaja sie....,oczywiscie jezeli nie chodzi tu o pieluszke i gdy jest glodne...moja Mala tak qlasnie sie uspakaja...

1 grudzień 2013, 21:48

nati

srutu pierdutu moja mała tez od poczatku dużo płakała wiec zaczełam tulic ja i kołysac i spiewac kołysanki i owszem uspokaja sie wtedy ale teraz chciałaby TYLKO byc na rekach cały czas!!!!i jak nie spi i jak spi a jak odłoze do wózka łózka czy hustawki to pospi w najlepszym wypadku 20 minut a zazwyczaj to 10 minut lub 5.jestem z dzieckiem sama mąz pracuje za granica a ja nawet nie mam kiedy sie wykąpac

11 sierpień 2014, 13:43

Gość

i do tego jeszcze sasiedzi pytajacy z zatroskana mina: a dlaczego ono tyle placze? I badz tu czlowieku spokojny gdy dziecko placze a sasiedzi mysla ze to ty mu krzywde robisz...

29 czerwiec 2015, 10:15

Gość

Ja swoja otulam w kocyk krepujac lekko raczki, mozna poszukac w internecie jak, wtedy od razu odplywa przy piersi, jest jej cieplutko :) a jak ma kolki wkladam kateter i odgazowuje sie momentalnie :) poza tym dziecko potrzebuje milosci, baaardzo duzo milosci

9 marzec 2016, 10:24

maja

"nati" doskonale Cię rozumiem.mam to samo..Moja ma już 6. miesięcy jest lepiej niż po urodzeniu. Wtedy mogła płakać dniami i nocami. Jestem na wyczerpaniu. Dom na mojej głowie, jeszcze mam naukę..Masakra..trzeba przetrwać.

15 sierpień 2016, 21:22

Pozna mama

A ja mam teraz 4dziecko,synka i mam wrazenie ze nie mam pojecia o niemowlakach.Starsze maja 21,18 i 14l.Jak plakaly to wystarczylo znalezc przyczyne i jej zaradzic,a przy tym maluchu nic nie pomaga.Ma 2mc a odkad skonvzyl miesiac placze kiedy mie spi prawie caly czas.Pomijam kiedy wiem ze to kola,ale on sie szybko nudzi wszystkim,w wozku nie lubi wiec yrzeba utrafic spacer ze snem bo sam nie usnie a wtedy musze niesc go na rekach o pchac wozek.Dzis juz wyobraxalam sobie jak popelniam samobujstwo z bezsilnosci.Ile mpzma nosic na rekach bez efektow 6kgklocka.Gdyby nie maz.juz bym zwariowala.Chuste odrzucil,lezaczek tez i nosidlo tez mu nie pasuje.Cycek tylko do najedzenia noe chce sie nim pocieszac bo jak noe glodny a leci mu to sie wkurza.Smoczkow 5zaden nie przypasowal,masakra.

26 wrzesień 2016, 07:36

agaitomek

U mnie smoczek zwykle pomaga (o ile nie jest to kolka) Ważne żeby nie kupować pierwszego z brzegu, tylko bezpieczny, przebadany i o kształcie dopasowującym się do bródki. My dostaliśmy w prezencie taki https://www.fiorino.eu/sklep/produkt/blekitny-aniolek-100373 sprawdza się doskonale

26 wrzesień 2016, 15:31

Ania

Pozna mama rozumiem calkowicie!moja ma 8mcy nigdy nie przespala spokojnie nocy,wybudza sie wiele razy. W ciagu dnia non stop by chciala na rekach. To poklosie kolek bo wtedy robilam wszystko co sie da zeby nie plakala. Mnie placz mojego dziecka rozwala i wrecz wzbudza agresje a to ze zmeczenia musze bardzo sie opanowac zeby cos durnego nie zrobic choc kocham ja nad zycie,to sa barfzo silne emocje wynikajace z dlugotrwalego stresu. Zycze ci duzo sil cierpluwosci,korzystaj z kazdej pomocy zeby sie choc na chwike wyrywac zeby lapac dystans.
 

Zapraszamy do dodawania komentarzy:

 
X Zamknij