Dziesiąty miesiąc życia niemowlaka

Dziesiąty miesiąc życia niemowlaka

© Can Stock Photo

Przyrost wagi naszego maluszka jest coraz wolniejszy i w tym miesiącu może wynieść zaledwie 200 - 400 g. To głównie przyrost masy mięśniowej, a nie tak jak w poprzednich miesiącach – tkanki tłuszczowej. Waga dziecka mieści się w granicach 7,5 - 12 kg, a wzrost od 69 - 79 cm. Wartości te uzależnione są od płci dziecka, wagi urodzeniowej i predyspozycji genetycznych.

Maluch w tym wieku uwielbia być w centrum uwagi, a co najważniejsze, potrafi sprawić, że się w tym centrum znajdzie. Zaczepia nas, rozbawia, popisuje się, a jeśli to nie skutkuje, sięga po inne techniki, takie jak marudzenie, krzyk i płacz. Okazuje się, że najlepszą metodą jest „podejrzana cisza”, na którą zawsze reagujemy z niepokojem, ale zdaje się, że maluszek jeszcze nie potrafi z tej metody korzystać.

Nasze dziecko doskonale wie, czego chce i wyraża to zarówno mową (której możemy na razie nie rozumieć), jak i gestami, dzięki którym łatwiej nam zorientować się, o co mu chodzi. Malec potrafi już poprosić nas o pomoc, gdy sobie z czymś nie radzi, np. unosząc w naszą stronę pudełko, którego nie może otworzyć. Potrafi także nadać swoim wypowiedziom odpowiednią intonację, dzięki czemu możemy łatwo domyślić się, czy jego monolog jest pytaniem, okrzykiem czy pełnym przekonania stwierdzeniem.

Maluszek uwielbia towarzystwo i przeróżne zabawy. Bardzo nie lubi być sam i wyraźnie nam to okazuje. Ciekawią go inni ludzie, ale wciąż może się obawiać obcych i traktować ich z dużą rezerwą.

W dziecku rozwijają się zdolności poznawcze. Zaczyna ono rozumieć pojęcia, takie jak „wewnątrz” i „na zewnątrz”. Robi ogromne postępy w procesach myślowych - zaczyna łączyć przyczynę ze skutkiem, przewidując kolejność powtarzających się zdarzeń, a także uczy się reagowania na nowe sytuacje. W postępowaniu brzdąca widać jasno określone przyczyny - dąży on do osiągnięcia zamierzonego celu.

W maluszku kształtuje się samoocena, dlatego właśnie reaguje bardzo pozytywnie, gdy go chwalimy, doceniamy, bijemy mu brawo i cieszymy się z jego postępów i osiągnięć. Zachęcajmy dziecko do samodzielnego pokonywania trudności (oczywiście na miarę jego możliwości) i nie wyręczajmy go we wszystkim. Wzmocnimy w nim w ten sposób wiarę we własne siły i poczucie własnej wartości.

TA-TA... MA-MA

Ku naszej ogromnej radości nadszedł wreszcie długo oczekiwany czas, kiedy to nasz maluszek zaczyna mówić „tata” i „mama”. Wypowiada również inne słowa, ale w większości nie rozumie jeszcze ich znaczenia. Porozumiewa się z nami intensywnie gaworząc, zmieniając ton głosu i energicznie gestykulując. Maluch fascynuje się wydawanymi dźwiękami, uwielbia, gdy mu śpiewamy, czytamy rymowanki lub naśladujemy zwierzęta - sam również próbuje to robić. W miarę możliwości nie używajmy zdrobnień, nie pieśćmy się mówiąc do dziecka i nie wypowiadajmy zbyt złożonych zdań. Maluch rozumie już niesłychanie dużo, o ile oczywiście często z nim rozmawiamy podczas zabaw i wykonywania codziennych czynności.

Brzdąc zna znaczenie słowa „nie” i rozpoznaje zakaz, łącząc go ze specyficzną intonacją głosu, jaka mu towarzyszy. Nie oznacza to jednak, że się do niego zastosuje, gdyż w tym wieku tylko na chwilę przerywa on zakazaną czynność, by po chwili znów do niej powrócić.

Maluch złości się, gdy czegoś mu zabraniamy, okazując nam swój sprzeciw i niezadowolenie. Głośno protestuje, gdy przerywamy jego zabawę, domagając się w ten sposób kontynuowania swojej ulubionej aktywności.

To dziecięce uparte dążenie do celu jest jednak bardzo ważnym, choć czasem uciążliwym osiągnięciem w jego rozwoju.

Dumny... jak paw!

Raczkując, niemowlę przemieszcza się już tak szybko i sprawnie, że możemy mieć czasem kłopot, by za nim nadążyć. Potrafi też poruszać się w pionie, czyli wstawać, siadać, a nawet pochylić się, by podnieść z podłogi zabawkę. Gdy mu trochę pomożemy, zejdzie z kanapy, a kolejną nową umiejętnością będzie przyjmowanie przez dziecko pozycji klęku, która jest istotnym elementem prawidłowego wstawania. Maluch powoli przygotowuje się do stawiania pierwszych samodzielnych kroków, stąpając przy meblach lub w łóżeczku i dostawiając jedną nóżkę do drugiej. Natomiast gdy trzymamy go za rączki, kroczy po pokoju dumny jak paw!

Nie przejmuj się jeśli twój maluszek nie próbuje jeszcze wstawać, nie mówiąc już o chodzeniu. Niektóre dzieci zdobywają te umiejętności nieco później - około 11., a nawet 12. miesiąca, więc jest jeszcze czas! Najlepsze, co możesz teraz dla niego zrobić, to pozwolić mu na swobodne przemieszczanie się technikami, które już opanował (raczkowanie, turlanie) i cierpliwie czekać na dalsze postępy!

Zabaweczki kolorowe...

Dla maluszka w tym wieku najlepsze będą zabawki, posiadające dużo kolorowych przycisków, pokręteł i guziczków, które można naciskać, obracać, przesuwać i przekręcać. Dziecko uwielbia wkładać i wykładać mniejsze przedmioty z większych, zachwyca się zabawkami, które wydają dźwięki, potrafi także pociągać samochodzik za sznurek. Jest na etapie wkładanie paluszków we wszystkie możliwe otwory, więc czas najwyższy zabezpieczyć zaślepkami wszystkie dostępne gniazdka. Niemowlak fascynuje się wszystkim co małe: guzikami, monetami, koralikami i okruszkami - nie spuszczajmy go z oka, bo wystarczy chwila, by włożył coś do buzi i się zadławił!

Maluszek trzyma zabawki chwytem pęsetkowym. Potrafi już utrzymać trzy zabawki jednocześnie, choć nie do końca sobie z nimi radzi. Bez problemu odnajdzie zabawkę, którą mu schowamy, jeśli widzi, jak to robimy. Potrafi już także pchnąć piłkę, więc można śmiało bawić się z nim w turlanie piłki jeden do drugiego.

Maluszek ma już swoją wybraną „pocieszajkę”, bez której nie może żyć. Najczęściej jest to maskotka, kocyk, pieluszka lub smoczek. Wszystkie te przedmioty koją smutki w trudnych chwilach i zwiększają poczucie bezpieczeństwa.

Samodzielność to podstawa

Jeśli nie ograniczamy samodzielności dziecka, to najprawdopodobniej będzie już potrafiło samo się najeść. Maluch sprawnie pije z kubeczka, kontrolując swoje ruchy. Delektuje się nowościami w diecie, a należą do nich:

  • warzywa: papryka, świeże ogórki, kiszone ogórki, pomidory, fasola, bób i kapusta kiszona
  • owoce: borówki, żurawina, poziomki, truskawki, ananas
  • możemy także wprowadzić kasze i pieczywo.

Niektóre maluchy w tym okresie życia rezygnują całkowicie z mleka mamy na rzecz przepysznych dorosłych potraw, a inne nadal domagają się piersi - najczęściej rano i wieczorem.

Co potrafi 10-miesięczne niemowlę:

  • wstaje, trzymając się mebli
  • podtrzymywane pod pachami lub trzymane za rączki stawia pierwsze kroki
  • samodzielnie siada i przechodzi z tej pozycji do leżenia, raczkowania i stania
  • raczkuje, robi to szybko, sprawnie i płynnie
  • w pozycji stojącej, przemieszcza się bokiem, trzymając się poręczy lub mebli

PAMIĘTAJ, ŻE KAŻDE DZIECKO JEST INNE I ROZWIJA SIĘ WE WŁASNYM TEMPIE, WIĘC NIE MARTW SIĘ, JEŚLI ROZWÓJ TWOJEGO MALUSZKA NIEZNACZNIE RÓŻNI SIĘ OD POWYŻSZEGO OPISU.

Podobne artykuły na MójNiemowlak.pl:

  • Dobre zabawki... czyli jakie? Kiedy kupić pierwszą zabawkę? Czym sugerować się przy wyborze zabawki? Cechy bezpiecznej zabawki. W jaki sposób zabawki stymulują...
  • Czwarty miesiąc życia niemowlaka Jak wygląda życie czteromiesięcznego niemowlaka? Co potrafi? Co lubi? Co je i ile śpi czteromiesięczne niemowlę? Postępy
  • Piąty miesiąc życia niemowlaka Jak wygląda życie pięciomiesięcznego niemowlaka? Co potrafi niemowlę w piątym miesiącu życia? Jak wygląda karmienie niemowlęcia w...
  • Szósty miesiąc życia niemowlaka Jak wygląda życie sześciomiesięcznego niemowlaka? Co potrafi półroczne dziecko? Kiedy pojawi się pierwszy ząbek? Karmienie...
  • Siódmy miesiąc życia niemowlaka Jak wygląda życie siedmiomiesięcznego niemowlaka? Co potrafi, co lubi, co je? Czemu nie lubi rozstawać się z mamą? Uroki...

Osoby które odwiedziły tą stronę znalazły ją szukając:

  • 10 miesięczne dziecko
  • co potrafi 10 miesięczne dziecko
  • 10 miesięczne niemowlę
  • co potrafi 10 miesięczne niemowlę
  • co je 10 miesięczne dziecko
  • 10 miesięczny niemowlak

Rozwój niemowlaka - miesiąc po miesiącu:

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

Komentarze (19)

19 luty 2012, 22:16

Dara

Synek niedawno skończył 10 miesięcy. Mówi "ta ta" bardzo wyraźnie za to "ma ma" nie mówi w ogóle. Tłumaczę mu, że tata to tata i wskazuję palcem na tatę a mama to ja i pokazuję na siebie ale mały z uśmiechem na twarzy pokazuje na tatę i mówi "ta ta" po czym wskazuje paluszkiem na mnie i mówi też "ta ta". Sprawia mu to wiele radości jakby wiedział, że działa przekornie ... ale czy to możliwe? Może przestać na to zwracać uwagę?

29 styczeń 2013, 13:29

mama :)

mój synek za dwa tygodnie będzie miał 10 miesięcy i mówi ta ta oraz ma ma, ba ba, da da i różne słówka takie po swojemu potrafi już wstać gdy złapię się czegoś, schodzi sam z łóżka :) raczkuje nie raz jak próbuje z nim pospacerować za rączki to nie chcę stać woli raczkować tak mu to się spodobało :) a co najgorsze wchodzi po schodach tak jak piesek i tez mu nie pozwalam pokazuje mu niu niu to się śmieje i również pokazuje mi paluszek i niu niu mówi haha

6 luty 2013, 22:53

EWA

Mój Alek za 6 dni będzie miał 10 miesiecy. Mówi bardzo wyraźnie ba ba, ma ma, eee, ooo itp. Siada sam, wstaje, szybko raczkuje. Potrafi przemaszerować za rączki ze mną cały pokój. Zna doskonale swojego starszego brata, pięknie macha mu rączką, gdy idzie do szkoły pa, pa i gdy wychodzę z pokoju z nim.Nie muszę mu przypominać, doskonale pamięta. Jest grzecznym i bardzo kochanym dzieckiem.

8 marzec 2013, 00:13

mami

a moj synek za dwa tygodnie bedzie mial 10 miesiecy. Baaardzo sprawnie raczkuje wrecz "biega". Chodzi przy meblach. Fizycznie jest baaardzo sprawny jak na takiego malucha. Sam sobie daje zadania-przeszkody i je pokonuje. Sam je malenki makaron,banany,chrupki. Daje buzki misiowi i rozumie,ze czegos nie wolno.Wklada kubeczki jeden w drugi i buja sie jakby tanczyl jak slyszy muzyke. Niestety nie mowi zadnych sylab :( kilka razy,chyba przez przypadek jak plakal powiedzial mama...i nic poza tym :(. Mam nadzieje,ze wszystko z nim ok i niebawem bede mogla uslyszec mama,tata,baba....

20 marzec 2013, 12:29

teresa nowicka-babcia dwóch wnuczek

starsza 3 letnia Kasia jest autystykiem,ale jej rodzice nie przyjmują do wiadomości.opieka na nią to ciężka praca od początku do teraz . Chodzi do przedszkola ,mówi,jest bardzo inteligentna ,umysł analityczny,co w tym wieku dziecka zaskakuje,ma niesamowitą pamięc,do ukończenia 2 roku życia wymaawiała jedynie mama,nie hę-co znaczyło tak.Byłam przerażona,zaczęła chodzić 1rok 2 m-ce,nie raczkowała ,nie gaworzyła,każde dotknięcie jej przeze mnie mnie to była jej walka ze mną,teraz mnie uwielbia i ciągle podkreśla,że mnie kocha ,lubi. Jest potwornie nerwowa i napady złości.Ma siostrę 10 m-czną.Najchętniej by ją zabiła , albo oddała obcym.Jest potwornie zazdrosna,uparta.Mówiąc szczerze nie, wiem jak pomóc, Córka odeszła od zięcia ,zabrała dzieci ,wynajęła mieszkanie.Dorośli rozwiązują problemy prosto,ale dla siebie-dzieci cierpią.Anulka -młodsza jest chorowita i po szpitalu jest bardzo słaba ,cała siła gdzieś uciekła,przestała gaworzyć , raczkować i bawić się sama.Podejrzewam ,że zaczyna się z nią dziać podobnie jak ze starszą.Jest spokojniejsza i zaczęła mówić baba.kocham obie nad życie.

9 maj 2013, 22:40

żancia

mój Filipek ma juz 10 miesiecy i tydzień a chodzi już sam bez trzymania i podpierania gdy skonczył 8 mies i dwa tygodnie:) niedawno zaczą mówic mama bo tata juz mowi dłużej no i pare dni temu nauczył się robić "papa" no ale każde maleństwo rozwija sie inaczej:-)

29 maj 2013, 01:14

mama Ali

Alicja ma 10 i pół miesiąca, bardzo dużo gaworzy, mówi po swojemu tata, baba, lala, eee. Gestykuluje rękami, gdy ,,pokazuje,,jej nu nu palcem denerwuje się i pokazuje mi dokładnie tak samo :-) raczkuje, wstaje, klęka opierając się na swoich nóżkach,lubi gdy z nią spacerujemy po pokoju. Od niedawna bardzo interesuje się lalkami, ma juz jedną ulubioną którą całuje i przytula. Gdy pytam gdzie jest lala szuka jej po pokoju i idzie po nią.
Nie lubi pić z ku beczka niekapka, ale coraz lepiej jej to wychodzi. Odrzuca jedzenie w sloiczkach chce jeść to co my, uwielbia zupy, i gdy widzi jak ją gotuje rusza języczkiem.
Ponadto nie lubi się ubierać po kąpieli, śpi nadal 3 razy dziennie po ok. 40 min.

9 grudzień 2013, 11:27

Gość

Moja córeczka skończyła 3 dni temu 10 miesięcy,raczkuje wręcz zasowa gada mama tata baba itp.wstaje cały czas nawet sama z podłogi bez trzymania ale zaraz upada i dalej próbuje robi kosi kosi,pa pa,pokazuje gdzie jest lampa pokazuje jaka jest duza przybija piątkę jak wlanczamy muzykę to tańczy uwielbia ciągnąć za włosy i ciągle się uśmiecha dodam jeszcze iż uwielbia gości nie boi się obcych i jest bardzo odwazna.

21 styczeń 2014, 18:19

gosia

Mateuszek, z 3 dni kończy 10 miesięcy od 3 tygodni samodzielnie chodzi, zaczął raczkować jak miał 7 miesięcy , wie co znaczy słowa "nie" "daj" "tam" "mama" 'tata" . Mówi "mama"tam" "daj" gdy mówi "pa pa" macha rączką, dość długo samodzielnie się bawi, rzuca piłeczką bawi się klockami

14 luty 2014, 16:17

Gość

Alicja za tydzień skończy 10 m-cy,jest bardzo ruchliwa, sama już chodzi po mieszkaniu. Mówi mama,tata,dada. Czasami robi pa pa. Potrafi podać mi niektóre przedmioty gdy powiem np"daj książeczkę" itp. lub gdy zapytam np" gdzie są schowane pieluszki?" to wskaże paluszkiem szafkę na której zawsze leżą. Ostatnio szybko nudzi się samodzielną zabawą, razem gramy w piłeczkę,czytamy książeczki,buduję wieże z klocków i Ala ma radochę jak ją burzy. Najlepsza zabawa dla niej teraz to otwieranie wszelkich szafek :-( uwielbia się kąpać, gorzej jest ze zmianami pieluchy. Śpi w sumie 2 godziny w ciągu dnia przeważnie robiąc dwie drzemki.

17 marzec 2014, 09:32

gość

Moja córeczka ma 10 miesięcy i 2 tygodnie. Potrafi mówić już bardzo dużo słów i wie, co oznaczają. Jak jestem z nią i coś ode mnie chce to mówi"mama" i np. "daj" albo "dać", a jak coś mi daje to mówi"mać". Mówi ślicznie"tatuś" zamiast zwykłego"tata" (szkoda, że nie chce do mnie zdrobniale mówić. Jak chce zwrócić na siebie uwagę, to mówi"Lili" albo "dzidzi", czy "dzidziuś". Pokazuje "pa pa" i czasami zdarza się jest to też powiedzieć. Kręci głową i mówi"nie" jak coś jej się nie podoba. Ostatnio zaczęła pokazywać, że ma być cicho i szepcze "ciiii". Raczkować zaczęła na koniec 8. miesiąca, ale wcześniej już wstawała w łóżeczku. Teraz chodzi na około. Wstaje przy meblach i schodzi z kanapy. Ostatnio na zjechała sobie nawet z wózka (do tej pory nie wiem, jak to dokładnie zrobiła. Zanim zauważyłam, że jej w wózku nie ma, zdążyła poraczkować parę metrów). Czasami to bardzo uciążliwe, bo nie można spuścić jej na moment z oka. Jest takim rozrabiaką, że aż strach nieraz ;)

27 sierpień 2014, 21:24

Marta

Czytajac to zaczelam sie martwic. Moj syn ma 10 miesiecy. Nic nie mowi, tylko eeeuuu . Nie bawi sie sam, nie robi pa pa ani nie wykonuje zadnych innych poleceń. Od 8 miesiaca wielecsie nie zmienilo. Zaczal tylko raczkowac i wedrowac przy meblach. Martwię sie

27 wrzesień 2014, 17:47

Ania

Mój synek dwa dni temu zaczął 10 miesiąc życia i od kilku dni chodzi sam. Nie chce żeby trzymać go za rączki trzeba cały czas za nim chodzić bo czasem się wywraca. Mówi ma-ma ta-ta. Pokazuje tez główką że nie. Jak miał 7 miesięcy wstawał sam w łóżeczku w ogóle nie raczkował Nie mogę mu zniknąć z oczu bo od razu reaguje płaczem. Wszędzie wejdzie wszystko go interesuje najbardziej sedes bo jest tam woda trzeba go mieć ciągle na oku ;-)

15 marzec 2015, 04:09

Gość

Zakupiliśmy i przywieźliśmy z Holandii piękną kołyskę dla naezsj kochanej Zosi, niemniej jednak podejrzewam, iż to nie super mądry pomysł. Mała zaczyna siadać i robi się niebezpiecznie. Będziemy musieli dokupić łf3żeczko dla niemowląt :/

11 maj 2015, 11:34

Gość

Moj synek ma 9 miesiecy i 2 tygodnie i od 4 dni chodzi sam bez pomocy. Potrafi kucac, podnosic rzeczy z podlogi i ponownie wstac i isc dalej. Mowi ma-ma-ma i ta-ta-ta, ale raczej robi to nie rozumiejac znaczenia. Ogolnie jest bardzo pogodnym dzieckiem.

16 maj 2015, 14:52

wiola

moja córka skonczyla 10 miesiecy.c

29 maj 2015, 12:35

toffi

Moj synek jutro skonczy 10 miesiecy i id 2 tygidni samodzielnie chodzi, mowi tata, mama baba. Potrafi sam jesc pokrojowe warzywa lub owoce, ktore wysypuje mu na blat krzeselka do karmienia. Pije z butelki z rurką. Rozumie jak mu czegoś zakazuje. Potrafi klaskac, pokazać gdzie misiu ma oczko oraz odnajdowac konkretne zabawki np. Jesli powiem gdzie jest autko? Podchodzi do autka. Jedyny problem to to ze nadal je w nocy, zawsze kolo 2 budxi się na jedzenie.

3 październik 2015, 18:05

Magda

Moja Córka Skonczyła 9mnsc :) i juz samodzielnie probuje chodzic a na 7mnsc Mowiła Tata Baba I inne a Mama do tej pory jej nie wychodzi :)Ale kazdy maluch inaczej sie rozwija patrzec i cieszyc sie tym co dane dziecko umie :D

9 luty 2017, 16:40

Kaś

A mój synek ma 7 miesięcy i właśnie idzie na studia! Oczywiście sam idzie, mówiąc przy tym Wam wszystkim "pa pa"..
 

Zapraszamy do dodawania komentarzy:

 
X Zamknij