Schemat żywienia niemowląt karmionych butelką 2012

Schemat żywienia niemowląt karmionych butelką 2012

© Can Stock Photo

15 maja 2007 roku zebrał się zespół specjalistów, powołany przez konsultanta krajowego do spraw pediatrii, by opracować nowy schemat żywienia zdrowych niemowląt. Główne zmiany dotyczą wcześniejszego niż dotychczas wprowadzenia do diety malucha glutenu (białka roślinnego występującego w zbożach) i ryb, a także wydłużenia okresu karmienia mlekiem modyfikowanym początkowym do czasu ukończenia przez niemowlę 6 miesięcy. Dopiero pod koniec 6. lub na początku 7. miesiąca wprowadzamy mleko następne. Schemat żywienia niemowląt aktualizowany jest co pewien czas na podstawie najnowszych badań w celu dostosowywania go do wciąż zmieniającego się świata, środowiska, organizmu i wiedzy.

Nowe produkty wprowadzamy pojedynczo, w małych ilościach (3-4 łyżeczki), co 5-7 dni. Stosunkowo wczesne wprowadzanie niewielkiej (ok. 1/2 łyżeczki raz dziennie) porcji glutenu ma na celu zmniejszenie ryzyka związanego z występowaniem choroby trzewnej (celiakii), która jest spowodowana reakcją alergiczną na gluten. Naukowcy twierdzą, że podawanie glutenu w małych ilościach począwszy od 5. miesiąca życia, działa jak naturalna szczepionka i może chronić przed rozwinięciem się celiakii.

SCHEMAT ŻYWIENIA NIEMOWLĄT KARMIONYCH SZTUCZNIE

Do ukończenia 4. miesiąca

  • mleko modyfikowane początkowe 6 - 7 razy na dobę po 90 ml (w pierwszym miesiącu) do 150 ml (w czwartym miesiącu)

5. miesiąc życia dziecka

  • 3 - 4 razy po 180 ml mleka modyfikowanego początkowego

Posiłki uzupełniające

  • 180 ml przecieru jarzynowego bądź zupki warzywnej (z marchewki i ziemniaka) z dodatkiem 1 łyżeczki masła lub oliwy z oliwek
  • 150 - 180 ml kleiku ryżowego, kukurydzianego lub kaszki bezglutenowej (przygotowane na mleku modyfikowanym)
  • sok przecierowy lub starte jabłko ok. 50 - 100 g

Nowe produkty w 5. miesiącu życia

  1. marchew
  2. jabłko
  3. ziemniak
  4. dynia

6. miesiąc życia dziecka

  • 3 razy dziennie po 180 ml mleka modyfikowanego początkowego

Posiłki uzupełniające

  • 180 ml zupki warzywnej z dodatkiem 1 łyżeczki masła lub oliwy z oliwek, do zupki dokładamy mięso z indyka lub królika - ugotowane osobno, a 1 - 2 razy w tygodniu mięso zastępujemy rybą - w ilości 2 łyżeczek (po posiekaniu). Zupkę zagęszczamy 1 łyżeczką kaszki pszennej.
  • 180 ml kaszki ryżowej przygotowanej na mleku modyfikowanym
  • sok lub przecier owocowy - ok. 150 g

Nowe produkty w 6. miesiącu życia

  1. pietruszka
  2. seler
  3. brokuły
  4. fasolka szparagowa
  5. groszek zielony
  6. kalafior
  7. dzika róża
  8. czarne jagody
  9. kurczak
  10. indyk
  11. królik

7. miesiąc życia dziecka

  • 2 razy dziennie 180 ml mleka modyfikowanego następnego z dodatkiem 1 łyżeczki kaszki bezglutenowej (ryżowej lub kukurydzianej)
  • 1 raz dziennie 180 ml mleka modyfikowanego następnego z dodatkiem 1 łyżeczki kaszki manny
  • 200 ml zupki warzywnej z dodatkiem składnika tłuszczowego, ugotowanego osobno mięsa lub ryby (1 - 2 razy w tygodniu) w ilości 2 łyżeczek po posiekaniu; co drugi dzień do zupki dodajemy 1/2 żółtka (ugotowanego na twardo, a po kilku dniach surowego - musi się ściąć!)
  • 150 g deserku mleczno-owocowego lub kaszki na mleku następnym
  • sok lub przecier owocowy - ok. 150 g

Nowe produkty w 7. miesiącu życia

  1. morele
  2. gruszki
  3. maliny
  4. por
  5. cukinia
  6. buraczki
  7. kalarepa
  8. cielęcina
  9. jagnięcina
  10. kasza jęczmienna
  11. kasza gryczana
  12. płatki owsiane

8. miesiąc życia dziecka

  • 1 raz dziennie 180 ml mleka modyfikowanego następnego z dodatkiem 2 łyżeczek kaszki manny
  • 2 razy dziennie 180 ml mleka modyfikowanego następnego z dodatkiem 2 łyżeczek kaszki bezglutenowej (ryżowej lub kukurydzianej)
  • 200 ml zupki warzywnej z dodatkiem masła lub oliwy z oliwek, ugotowanego osobno mięsa lub ryby (1 - 2 razy w tygodniu) w ilości 2 łyżeczek po posiekaniu, co drugi dzień do zupki dodajemy 1/2 żółtka
  • 150 g deserku mleczno-owocowego lub kaszki na mleku następnym
  • sok lub przecier owocowy - ok. 150 g

Nowe produkty w 8. miesiącu życia

  1. szparagi
  2. brzoskwinie
  3. banany
  4. śliwki
  5. winogrona
  6. kiwi
  7. sok z kapusty (1 łyżka)

9. miesiąc życia dziecka

  • 2 razy dziennie 200 ml mleka modyfikowanego następnego z dodatkiem 2 łyżeczek kaszki manny
  • 1 raz dziennie 200 ml kaszki na mleku modyfikowanym następnym
  • 1 raz dziennie 200 ml zupki warzywnej z dodatkiem masła lub oliwy z oliwek, ugotowanego osobno mięsa lub ryby (1 - 2 razy w tygodniu) w ilości 3 łyżeczek po posiekaniu, co drugi dzień do zupki dodajemy 1/2 żółtka
  • sok lub przecier owocowy - ok. 150 g
  • suchary, biszkopty, chrupki kukurydziane

Nowe produkty w 9. miesiącu życia

  1. melon
  2. porzeczki
  3. wiśnie
  4. borówki amerykańskie
  5. arbuz
  6. jeżyny
  7. cebula lub szczypiorek
  8. szpinak
  9. groch
  10. kasza jaglana

10. miesiąc życia dziecka

  • 3 razy dziennie po 220 ml mlecznego posiłku, np. kaszka glutenowa lub bezglutenowa przygotowana na mleku modyfikowanym następnym
  • 220 ml zupki warzywnej, zagęszczonej kaszką pszenną, a na drugie danie jarzynka z gotowanym mięsem lub 1 - 2 razy w tygodniu z gotowaną rybą (3 - 4 łyżeczki po posiekaniu) + ryż lub ziemniaczki
  • 1 raz dziennie do zupki lub kaszki dodajemy 1/2 żółtka
  • sok lub przecier owocowy - ok. 150 g
  • suchary, biszkopty, chrupki kukurydziane, niewielkie ilości pieczywa

Nowe produkty w 10. miesiącu życia

  1. ogórek zielony
  2. pomidor
  3. bób
  4. fasola
  5. awokado
  6. ogórek kiszony
  7. kapusta kiszona
  8. poziomki
  9. truskawki
  10. ananas
  11. żurawina
  12. kiełki soi
  13. kiełki słonecznika

11. - 12. miesiąc życia dziecka

  • 3 razy dziennie po 220 ml mlecznego posiłku, np. kaszka glutenowa lub bezglutenowa przygotowana na mleku modyfikowanym następnym
  • 220 ml zupki warzywnej, zagęszczonej kaszką pszenną, a na drugie danie jarzynka z gotowanym mięsem lub 1 - 2 razy w tygodniu z gotowaną rybą (3 - 4 łyżeczki po posiekaniu) + ryż lub ziemniaczki
  • 3-4 razy w tygodniu całe jajko
  • sok lub przecier owocowy - ok. 150 g
  • suchary, biszkopty, chrupki kukurydziane, niewielkie ilości pieczywa
  • plasterek dobrej jakości wędliny
  • 3 - 4 razy w tygodniu - twarożek, kefir, jogurt naturalny lub owocowy

Nowe produkty w 11. - 12. miesiącu życia

  1. sałata
  2. rzodkiewka
  3. cytrusy - ostrożnie!
  4. figi
  5. twarożek
  6. jogurt naturalny lub owocowy
  7. kefir
  8. wędlina
  9. mięso pieczone

Podobne artykuły na MójNiemowlak.pl:

Osoby które odwiedziły tą stronę znalazły ją szukając:

  • schemat żywienia niemowląt 2012
  • schemat żywienia niemowląt karmionych sztucznie 2012
  • schemat żywienia niemowląt karmionych mlekiem modyfikowanym
  • schemat żywienia niemowląt karmionych sztucznie
  • schemat żywienia niemowląt karmionych mlekiem modyfikowanym 2012
  • tabela żywienia niemowląt 2012

Komentarze (56)

6 luty 2012, 19:52

Mania

Tego właśnie szukałam.

7 luty 2012, 19:35

Bella

Wystarczy trzymać się oznaczeń na słoiczkach z gotowymi deserkami/obiadkami ... i problem z głowy! Jedzonko w słoiczkach jest zbilansowane i przygotowane odpowiednio do wieku. Do tego, słoiczki są znacznie wygodniejsze : )

2 maj 2012, 20:28

Gość

w słoiczkach nie znajdzie się takich warzyw jak por, brokuły, cukinia, buraczki

6 maj 2012, 15:18

kasia

witam serdecznie, chcialabym podac mojemu 5 miesiecznemu niemowlakowi kleik kukurydziany, na opakowaniu przeczytalam, ze nalezy przygotowac go na mleku modyfikownym 2 a przeciez do konca 6 miesiaca jestemy jeszcze na 1. co robic?

8 maj 2012, 21:02

elka

To zrób kleik na mleku modyfikowanym początkowym, a dopiero gdy malec ukończy 6 miesiąc życia zacznij przygotowywać kleik na "dwójce"

17 maj 2012, 18:38

Ania1

Witajcie! Wlasnie nie wiem czy nalezy sugerowac sie sloiczkami i tym co jest na nich napisane... Dzisiaj kupilam kleik ryzowy z bananami, na opkaowaniu jest napisane, ze podaje sie po 4 miesiacu. Wyzej w arykule banany sa podane dopiero w 8 miesiacu. Trzeba uwazac. Pozdrawiam

28 maj 2012, 00:17

me.

"w słoiczkach nie znajdzie się takich warzyw jak por, brokuły, cukinia, buraczki"

eee tam .... jak poszukasz to znajdziesz ... pora chyba nie widziałem ale brokuły, cukinia, buraki, fasola, groszek etc. są w słoiczkach .... świetna jest zupa włoska z Hipp i barszcz ukraiński z BoboVity ....

20 czerwiec 2012, 10:52

alena-m

Zgadzam się z Anią. Na słoiczkach piszą, że wszystkie owoce są po 4. miesiącu, ale tak naprawdę nie radzę podawać tak szybko. Np. banany, truskawki czy nawet brzoskwinka i inne podawane zbyt szybko mogą wywoływać uczulenia. Tak samo warzywa. Lepiej będzie dla dziecka i jego ciągle rozwijającego się i niedojrzałego układu pokarmowego stosować się do takich wytycznych jak tu na stronie. Matki często chcą "wszystko na raz" i "pochwalić się przed koleżankami, że ich 6 miesięczne niemowlęta jedzą np. chlebek albo domowy rosół", a potem dziecko się męczy z zaparciami, bólami brzuszka i uczuleniami (a matki zdziwione - od czego to?). A producenci słoiczków zrobią wszystko, aby jak najszybciej i w jak największej ilości sprzedać swój towar... bo ileż np. kosztuje wyprodukowanie takiego słoiczka deserku a jakie są ceny w sklepach?

1 lipiec 2012, 13:01

Gość

"w słoiczkach nie znajdzie się takich warzyw jak por, brokuły, cukinia, buraczki" KTO TO NAPISAŁ HAHA
Wszystko co napisałaś to znajdziesz!!!
DZiewczyny nie sugerujcie się za bardzo tym schematem . bo winogron, banany i śliwki są po 4 miesiącu może winogron po 5 już nie pamiętam , szpinak jest po 6 chyba a nie po 9 ,

1 lipiec 2012, 13:05

Elizia90

Mój mały ma 7,5 miesiąca jadł już truskawki dopiero od 7 miesiąca a są w słoiczkach już po 6 nawet . Ale jadł maliny, truskawki, morele, . Nie przesadzajcie że banana od 8 miesiąca ok ponoć może uczulać ale bardzo nieliczne dzieciaczki . normalnie od 4/5 miesiąca dajcie bananka , jabłuszko czy gruszkę na prawdę nie zaszkodzi :)

17 lipiec 2012, 13:31

Natala2

Banan tak późno? Trochę w tym schemacie wszystko jest poźno, banana spokojnie po 5 miesiącu można dać, zresztą każde dziecko jest inne i nie ma się co trzymać jednego schematu.

18 lipiec 2012, 10:00

kasia

"1 raz dziennie 200 ml mleka modyfikowanego następnego z dodatkiem 2 łyżeczek kaszki manny" - jak tą kaszę mannę dać do tego mleka, przecież się go nie gotuje?

18 lipiec 2012, 14:46

Marta

Droga Kasiu. Kaszkę mannę gotujesz na wodzie a po ugotowaniu studzisz ją np. w garneczku z zimną wodą. Po ostudzeniu dodajesz 2-3 miarki mleka modyfikowanego (ilość miarek dostosowujesz do wielkości porcji) mieszasz wszystko razem i GOTOwE! Pozdrawiam

24 wrzesień 2012, 16:20

Marina

Co z tego, że słoiczki wygodniejsze? Myślisz, że jedzenie papek, które właściwie wszystkie smakują tak samo, jest dla dzieciaka przyjemnością? Słyszałaś o metodzie BLW (Polecam książki "Bobas lubi wybór. Nie chcesz wychować niejadka" i "Bobas lubi wybór. Książka kucharska") - dzięki niej, po pierwsze dziecko uczy się jeść samo:) po drugie samo kontroluje to co zjada i sprawia mu to frajdę - ma okazje poznać, że to jest chrupiące, to jest twarde itp. jest jeszcze sporo, po trzecie i po czwarte, ale naprawdę polecam zajrzeć do książki.

29 październik 2012, 12:30

marta2

podałam dziecku 1,5 łyżki kaszy manny zawierającej gluten. Dziecko będzie miało 5 miesięcy 2 listopada, przesadziłam? dodam ze zwyczajnie zmylił mnie opis na opakowaniu ze od 4 mca zycia... dziecko jest na mleku modyfikowanym, bo nie miałam pokarmu. Czy to jednorazowe podanie glutenu moze zaszkodzić?

29 październik 2012, 15:20

Marta

nie przejmuj się marta2. Dziecku nic nie będzie jeśli jednorazowo podałaś mu kaszkę mannę. Spokojnie :-)

31 październik 2012, 10:15

Ania

Banana wystarczy sparzyć lub polać trochę gorącą wodą (aż skórka się przyciemni), obrać, podusić widelcem i dać dziecku. Od 5 m-ca tak jemy i wszystko jest OK. Kaszką manną wystarczy zagęścić zupkę i porcja glutenu dostarczona. Moja córcia ma 8 m-cy i dostawała już w zupce np. brukselkę, pomidora, od 6 m-ca brokuły i burak itd. Wszystko rozsądnie wprowadzone i dziecku nic nie będzie. PS stosuję i swoje zupki i w słoiczkach i mimo wszystko polecam zrobić samemu, zupka jest o wiele bardziej wartościowa i syta. Pozdrawiam!

31 październik 2012, 10:16

Ania

Banana wystarczy sparzyć lub polać trochę gorącą wodą (aż skórka się przyciemni), obrać, podusić widelcem i dać dziecku. Od 5 m-ca tak jemy i wszystko jest OK. Kaszką manną wystarczy zagęścić zupkę i porcja glutenu dostarczona. Moja córcia ma 8 m-cy i dostawała już w zupce np. brukselkę, pomidora, od 6 m-ca brokuły i burak itd. Wszystko rozsądnie wprowadzone i dziecku nic nie będzie. PS stosuję i swoje zupki i w słoiczkach i mimo wszystko polecam zrobić samemu, zupka jest o wiele bardziej wartościowa i syta. Pozdrawiam!

12 listopad 2012, 13:35

Aneta

menu na dzień a co z nocą?np 7 miesięcznego niemowlaka?

12 listopad 2012, 14:19

mama

180 ml mleka modyfikowanego następnego z dodatkiem 1 łyżeczki kaszki bezglutenowej/kaszy manny podawac z butelki czy lyzeczka?

12 listopad 2012, 15:02

wikiś

butelką bo to aż tak nie zagęści mleka

13 listopad 2012, 17:55

mamamamama

w nocy 7 miesięczne dziecko to już jeść nie powinno.

14 listopad 2012, 10:08

Aneta

a kto tak twierdzi ze juz nie powinno ?

8 grudzień 2012, 21:15

Dora

mamamamama wytłumacz niemowlakowi, że nie powinno jeść w nocy ;) poza tym wg lekarzy dziecko do półtora roku ma prawo jeść w nocy jeśli się tego wyraźnie domaga. Moja córka ma 10 miesięcy i w nocy je dwa razy (ok 23 i 4), próbowałam oduczyć kilka razy, ale się nie dało, dziecko jest głodne to je. Widać po ilości jaką zjada.

13 grudzień 2012, 19:58

Azja

Nie moge w to uwierzyc ze zamiast ugotowac dziecku dobry obiadek dajecie na odwal sie sloiki. Probowalyscie kiedys ? Przeciez to jest paskudne. Chyba ze jeszcze gorzej gotujecie..

13 grudzień 2012, 20:01

Azja

Po umyciu zebow wieczorem też jecie? A potem płacz ze dziecko mna prochnice.

6 styczeń 2013, 23:01

Gość

w sloikach jest wszystko przebadane i bez zadnej chemii bez soli i cukru przeciez jeszcze se tego najedza, a warzywa ze sklepu z ktorych najczesciej gotujecie dzieciaczkom obiady musiały przebyć miliony kilometrów do sklepu i są nafaszerowane chemią żeby szybko rosły i przetrwały są zdrowe??? wątpię

7 styczeń 2013, 00:34

Acholek

Moim zdaniem słoiczki to żadna krzywda dla maluszków. Jestem w domu to gotuję sama, ale jeśli mam jechać gdzieś gdzie nie mam możliwości stania przy garach kupuję słoiczek. Małej mojej smakują, tak jak i moje obiadki. Nie bluzgajcie słoiczków ani szczególnie jeśli chodzi o menu się nimi nie kierujcie, bowiem w słoiczkach taki "buraczek" czy inny produkt jest inaczej przygotowywany niż w domu. W domu my to tylko gotujemy. A tam jest poddawane takiej obróbce by zabić na maxa wszelkie bakterie czy inne paskudztwa w tym niektóre alergeny, których my nie zniwelujemy zwykłym gotowaniem w wodzie czy też na parze.

13 styczeń 2013, 22:37

Aneta

nie wydaje wam sie ze w 9 miesiacu jest malo posilkow?błąd?

29 styczeń 2013, 12:38

Gość

Dziewczyny tak naprawde to uwazajcie z tymi schematami!!! Moja mloda ma w tej chwili niecale 7 m-cy, karmie wedlug tego schematu od 4 m-cy i co sie okazuje moja mala kruszynka wazy za duzo ok 2 kg poniewaz, jak to lekarz powiedzial za duzo posilkow mleczmych. Chce jeszcze dodac ze mloda nie je w nocy, pije sporo wody i jest bardzo ruchliwym dzieckiem. Ostrzegam jesli nie chcecie aby wasze dzieci wyrosly na pulpeciki karmcie wedlug swego uznania a nie z punktow podanych w internecie (tym mozna sie tylko sugerowac). pozdrawiam

29 styczeń 2013, 12:38

Gość

a co tam

8 luty 2013, 10:47

frytka

Schemat jest schematem i wszędzie gdzie wejdziesz jest taki sam. Tego nie wymyślają sobie ludzie prowadzący te strony tylko są to wytyczne i zalecenia odgórne! A to że Twoja młoda waży 2 kg za dużo to chyba nie koniec świata prawda? Ma prawo! Jedne dzieci przybierają mniej a drugie więcej - tak było, jest i będzie! Nawet jakby jadły dokładnie taką samą ilość posiłków to i tak przybierały by inaczej na wadze - to sprawa indywidualna każdego organizmu. Jedne dzieci ruszają się więcej, drugie mniej, jedne mają szybszy metabolizm a drugie wolniejszy ... to chyba jasne

20 luty 2013, 15:33

Gość

Zgodze sie z frytka. Kazde dziecko rosnie inaczej. Najlepszy przyklad blizniaki :) kazdy je to samo,praktycznie o tej samej godzinie,w praktycznie podobnych ilosciach a mimo wszystko jeden jest ciezszy o 2 kg. Nie ma co przesadzac. Schemat schematem a zdrowy rozsadek swoja droga.

24 luty 2013, 19:01

Izka

Dziewczyny a możecie napisac jak sie wprowadza po 4 miesiacu jedzenie? Slyszalam ze od lyzeczki dziennie marchewki lub marchewki z jabuszkiem i ze jeden rodzaj posilku wielkosci 1 lyzeczki przez 10 dni. Doradzono sloiczki poniewaz nie choduje sama swoich warzyw a te ktore sa sklepowe nawet w eko zywnosci wg informacji od producentow sa nakrapiane zeby np przetrwac zime- to wiem od bylej poloznej ktora otworzyla eko sklep z warzywami i owocami przez co sama karmila ze sloiczkow. Jesli wprowadze najpierw marchewke to chodzi o deserek marchewkowy np z jablkiem czy danie obiadek marchewka? Jedna lyżeczka to nie 180 ml, no i nie wiem co z tym kleikiem bo o tym to nawet pediarra nie wspomnial. Bardzo prosze Was o wskazowki. Pozdrawiam

26 luty 2013, 10:24

centka

AZJA-co ty się tak wymądrzasz-ile wychowałaś dzieci?bo wygląda na to jakbyś ich 10 wychowała-pozdrawiam,słoiczki czemu nie-są w nich składniki odżywcze.a jak może nasze ugotowane maluchowi lepiej smakować -przecież my też nie doprawiamy tych zupek-ZABRONIONEczyż nie??

3 marzec 2013, 20:16

Mama Nikodema

właśnie to jest to czego szukałam aby troszkę się zasugerować przy wprowadzaniu nowych pokarmów synuś już niedługo skończy 5m-cy a jeszcze nic nowego mu nie podaje bo nie wiedziałam od czego zacząć!każda mamuśka z mojej rodziny mówi mi co innego wiec kogo tu słuchać?wiec postanowiłam że dam małemu jak skonczy5m-cy marchewkę a później zacznę wprowadzać ziemniaczki itp

5 marzec 2013, 10:36

mama24

mam problem: mój 8 miesięczny misiek oprócz mleka modyfikowanego, zupek i deserków słoiczkach nie je nic więcej. Tzn: kiedy próbowałam podać mu nowe potrawy konczyło się strasznym bólem brzucha, zatwardzeniem, płaczem... Robiłam jeszcze kilka podejść i efekt ten sam :(
Makabrą jest dla niego marchewka, niestety praktycznie jest w każdym gotowym obiadku. Kleik i kaszka też przynosiły zatwardzenia, płacz, ból etc... Podaje mu gotowanego ziemniaka z oliwą z oliwek i zjada bez gadania, bez zatwardzenia. Pije wodę, herbatki rumiankowe w duzych ilościach. Powiedzcie mi co mam robić, bo wiem że je za mało wartościowych posilków ale każdy kończy się tak samo. pomocy

9 marzec 2013, 08:22

annmar1980

mama24 a dajesz mu codziennie jabłko albo gruszkę? moja córcia też miała takie problemy, teraz próbuje wszystkiego ale raz dziennie dostaje jabłko, gruszkę, albo rozcieńczony nektar jabłkowo-gruszkowy. Zatwardzenia minęły.
Co do gotowych obiadków uważam że to świństwo, czy fakt, że są źle przetrawialne i w pieluszce mają podobny zapach jak w słoiczku Was nie zastanawia? Chciałabym mieć łatwe życie i dawać słoiczki i nie wymyślać jaki obiadek dzisiaj zrobić, żeby miał jak najwięcej witamin, był smaczny i zbilansowany odpowiednio dla mojego dziecka. Ale czytam skład słoiczka i mnie nosi : mięso z królika - ok, ale jakie? Stąd biorą się afery typu MOM w jedzeniu dla niemowląt...

29 marzec 2013, 22:45

Gość

Tak co niektóre wymadrzaja sie co do tego ze sloiczki są niedobre. Rozumiem ze jesteście z tych mamus które zamiast do pracy to maja tyle wolnego czasu ze gotują codziennie świeże obiadki no chyba ze nie i dajcie niemowlakowi wszystko ze stołu tak jak to robi siostra mojego męża, która podaje dziecku już odkąd skończyło 4 miesiące wszystko ze stołu: doprawiony rosolek z kluseczkami, leczo, bita śmietana z tortu a nawet pianke z białej kawy bo uważa ze sloiczki szkodzą.. To dopiero zdrowy rozsądek !!!!!

12 kwiecień 2013, 17:19

ja

Ja przy pierwszym dziecku gotowałam sama. Termin narodzin ułatwił korzystanie ze sprawdzonych warzyw i owoców - ogródek moich rodziców, nieco gorzej z mięsem, ale ... później jak weszły jaja też było pewne skąd są . teraz niestety , jak patrzę na warzywa w sklepach - owoce jeszcze jako tako - to jakoś chyba wolę zaufać słoiczkom... szczególnie, że nie mam dostępu w sklepie do królika czy jagnięciny (trzeba byłoby zamówić tego większą ilość , a co potem z resztą.. mrozić?.... sama nie jestem aż takim smakoszem).. niebawem znów wejdziemy do ogródka i poszalejemy :)

13 kwiecień 2013, 17:06

Ania

Jak dla mnie taki schemat bardzo przydatny, sama synkowi gotuję, co do słoiczków to mam mieszane odczucia, bo jak tu po 4 miesiącu podać suszoną śliwkę? przecież to musi wywołać rewolucję w tak małym brzuszku, bardzo dużo rzeczy są już od 4 mca, których ja bym nie podała dziecku, np. seler (który lubi uczulać) niestety specjaliści coraz częściej mówią że za wcześnie podajemy maluchom "normalne" jedzenie, poza tym dlaczego świeże jabłuszko starte z bananem ciemnieje a te w słoiczkach nie i to mają dwa lata ważności? Gotuję raz na jakiś czas, kładę w słoiczki i pasteryzuję, słoiczki stoją w lodówce i nic się z jedzonkiem nie dzieje, pracuję ale mimo to w sobotę "poświęcam" chwilę na gotowanie dla dziecka (w odpowiedzi na wypowiedź gościa z 29 marca).

17 maj 2013, 21:34

Gość

Zgadzam się z Anią - zawsze można więcej ugotować i włożyć w słoiczki i do lodówki - dla chcącego nic trudnego!! ale widać, że niektóre mamy wolą ufają producentom słoiczków,niż samemu coś zrobić. Po drugie chyba jest tańsze i zdrowsze gotowanie niż kupowanie słoiczków i nabijanie kabzy jakimiś producentom...

19 maj 2013, 12:20

Gość

jasne .... a Ty masz zaufanie do produktów kupionych na bazarze na 100% pryskanych i jeszcze bardziej ulepszanych, coby miało piękny kolor i było duże ... polecam nowalijki szklarniowe ... ale pewnie nie wiesz dlaczego polecam skoro nie wiesz o czym mówisz ... tańsze ale czy zdrowe?? każda matka sama decyduje czy ufa producentowi, który jeśli chodzi o jedzenie dla dzieci jest pod stałą rygorystyczną kontrolą czy rolnikowi, któremu zależy na kabzie ...

31 maj 2013, 23:53

Ines

Moj synus ma juz 4 m-ce i tydzien. Do 2 , 5 miesiaca byl karmiony piersia i butelka potem tylko butelka bo pokarm mi zanikl. Tydzien przed skonczeniem 4 miesiaca zaczelam mu podawac HIPP jabluszko , gluszke , cukinie z zimniakiem ,mloda marchew , ziemniak ze szpinakiem itp. Maly niektore rzeczy je z wiekszym smakiem niektore np.gruszka mu nie smakuja. Nie mial kolek od urodzenia i odkad je papki tez nic mu nie jest. Zalatwia sie codziennie, Od 2 miesiaca przesypia cale noce 10 a czasem 12 godzin. Lekarz zalecil mi wporowadzenie papek warzywnych poniewaz w wieku 3 miesiecy wygladal i wazyl jak 6 miesieczne dziecko. Pani Doktor powiedziala zeby zaczac od warzywek zeby synus nie stal sie grubaskiem ( od mleka w proszku HIPP 1 ) Dziewczyny , nie obawiajcie sie wprowadzac warzyw ( sloiczkow ) tylko nie dawajcie wszyskiego na raz ani nie mieszajcie wszystkiego na raz. Dzieciaczkom nic nie bedzie a jeszcze im to na zdrowie wyjdzie.Lepsze sa warzywka , owocki a nie tylko same mleko do 6 miesiaca. W dzisiejszych czasach duzo dzieci ma wszelkie alergie a to dlatego ze od malego zamiast normalnie dzieci karmic , nie podaje sie im normalnego jedzenia tylko wszystko hypoalergiczne a potem po czego kolwiek zjedzeniu zaraz dostaja alergie. Z wlasnego doswiadczenia polecam wprowadzanie papek po skonczeniu 4 miesiaca. Dodam jeszcze nie przesadzajcie z tymi alergiami i obawami ze jak wczesnie zacznie jest to zaraz cos go uczuli. A na kolki sposob to kupic specjalne butelki i smoczki oraz odbekac maluszka dokladnie( ja trzymalam nieraz do 40 minut az odbekal 5 razy i kolek nigdy nie bylo ) warzywka to zdrowie , ja wole sloiczki bo teraz to ze swierzymi owocami czy warzywami to nie wiadomo ale i to i to jest dobre jezeli kupujemy tylko top produkty. Pozdrawiam wszystkie mamusie

2 czerwiec 2013, 23:56

Gość

Do Gościa z 19 maja - ja mam po prostu własny ogródek, więc wiem z jakich produktów robię jedzenie ;)... i nie musisz mnie atakować - jak chcesz karmić ze słoików Twoja indywidualna sprawa

5 czerwiec 2013, 20:40

Ania

Do gościa z 19 maja.......wiem o czym piszesz bo sama takie warzywa sprzedaję ale uwierz mi jest coraz więcej dostawców którzy mają produkty niepryskane i dostępność ich jest bardzo duża, wystarczy wybrać się na jakiś ryneczek i poszukać "Pani Krysi" która ma warzywka ze swojego ogródka, a na kabzie zależy tak samo biednemu rolnikowi czy bogatemu koncernowi.

4 lipiec 2013, 16:51

Gość

A co z ilością mleka modyfikowanego? Mój syn kończy 5-ty miesiąc i w jednym miejscu czytam, że 5 razy po 180 ml w tym 4 razy mleko i reszta to zupka i sok lub owoc, a w innym miejscu piszą, że do tego wszystkiego jeszcze 180 ml mleka z kaszką...Sama już nie wiem ile czego:/

5 sierpień 2013, 18:35

mamaewa

Nie słuchałabym tych wszystkich mam, które krzyczą: "Dawajcie wszystko, na pewno nie zaszkodzi". To że nie zaszkodziło jednemu dziecku nie znaczy, że nie zaszkodzi mojemu. Banany, które większość mam podaje wcześniej często powodują zaparcia i np. moja Mała jeszcze ich nie je (ma 6 miesięcy). Schemat jest opracowany na podstawie wieloletnich badań na dużej grupie dzieci i jest ułożony tak, żeby dostarczyć dziecku odpowiednich do wieku substancji odżywczych przy jednoczesnym zminimalizowaniu ryzyka wszelkich alergii i problemów trawiennych. Ja osobiście wolę zaufać ekspertom i zaczekać (jeżeli Mała zje coś miesiąc później nic jej będzie) niż podać coś za wcześnie skuszona podszeptami rodziny czy znajomych a potem patrzeć jak moje dziecko się męczy. A ja razem z Nim.

17 sierpień 2013, 19:50

Gość

Jak tak Was wszystkie czytam to dochodze do wniosku,ze kazda z was na sile probuje przeforsowac swoje racje,zeby uspokic wlasne sumienie.Dobrze wiecie co mam na mysli. Kobiety, nie dajcie sie zwariowac!Przeciez kazdej z nas zalezy na podawniu naszym dzieciom tego co najlepsze ale takich cudow nie ma,wszystko ma swoje plusy i minusy i chyba czas zrownac zalety i wady sloiczkow i nie-sloiczkow bo jedno i drugie zaszkodzic moze jak sie nie korzysta z rozumu. przede wszystkim to kazde dziecko jest inne, nie kazdemu to samo sluzy i to samo szkodzi. Ale takie rzeczy obserwuje matka i konsultuje z peditra,ktory zna dziecko a nie wycierac sie po iternecie bezmyslnie. Moj syn konczy jutro pol roku i lekarz kazal podawc mu 4x150ml mleka do tego zupa i deser-na dobe. Dopiero teraz wprowadzilismy kaszke bezglut i glutenowa i to nie po jakiejs lyzeczce tylko tak jak na opakowaniu. Gluten tez zalecil wprowadzic normalnie jako kaszke-jedennposilek a nie po lyzeczce... i jak sie to ma do schematu?...lekarza mam zmienic czy schemat?Kobiety, nie dacie zwariowac!

11 grudzień 2013, 07:52

zibi

moj maly synek ma 3 miesiace i 2 tygodnie i je wszystko. od 2 tygodni robie mu marchewke ziemniak i byraczka kawalek, bannana z jablkiem tez je nic mu nie szkodzi . nie kupuje tych sloiczkow wszystko robie sam wiec wiem co on je. nie mamy z zona problemow z malym nie mial kolek nie placze w dzien ani w nocy. gdy widzi ze podchodze do niego z miseczka i zakladam sliniak to tak sie smieje i otwiera buzke. kto ustala te przepisy i diety . a jak karmily nasz
nasze babcie one nie znaly tych sloiczkow i zyjemy zdrowi i silni . a dzis dzieci wszystko uczula nic nie mozna podawac. najlepiej sloiczki zrobic od 18 roku zycia

26 styczeń 2014, 16:23

Gość

jak czytam negatywne komentarze o słoiczkach to mi sie śmiac chce Jak np Zibi pisze, że babcie nie znały słoiczków...owszem nie znały ani słoiczków ani tony chemii w mięsach i na warzywach. Czy kupując warzywa nawet na tzw ryneczkach mamy pewnośc, że są nie pryskane????albo mięso z kurczaka, indyka czy nawet królika sprzedawane w sklepach to sam antybiotyk Nawet nie smakuje za mięsem Tez wolałabym sama gotowac dziecku, bo to zadna filozofia ale jak mam dac dzieciakowi samą truciznę to dziękuję bardzo za takie zdrowe gotowanie Jeśli jestem pewna, że warzywa są z przydomowego ogródka a kurczak od sąsiadki ze wsi to bardzo chętnie wrzucam wiecej do parowara, miskuje i w sloiczki Drogie mamy, zastanówcie się czasami zanim bzdury zaczniecie wypisywac

28 luty 2014, 12:51

Donia

Śmieszą mnie wypowiedzi mam które twierdza iż podajac dziecku słoiczki krzywdzi się je....
Ja rozmawiałam z bardzo dobra Pania doktor która uswiadomila mnie , ze słoiczki bywaja dużo zdrowsze niż jedzenie gotowane przez nas samych ponieważ warzywa w sklepach sa nafaszerowane chemią i innymi paskudztwami.
A jedzonko ze sloiczkow jest przebadane wiec nie przesadzajmy

13 marzec 2014, 17:42

Marta

Podawałam dziecku swoje zupki i czasami słoiczki. Lecz coś małego zaczęło uczulać pod koniec 7 miesiąca życia. Lekarz alergolog kazał zrezygnować ze słoiczków (gotowe dania) tylko gotować ze swoich warzyw w miarę możliwości, a ze ,,słoiczków" dokładać do swoich zupek te jednoskładnikowe np brokuł, kalafior. W przypadku kaszek musieliśmy zrezygnować ze smakowych i tylko został nam na razie kleik ryżowy i kukurydziany. Na szczęście synek zajada. Więc w sumie trudno powiedziec co jest lepsze, my niestety musimy w miarę możliwosci sami gotowac, bo w sloiczkach są takie produkty, które małego na chwile obecną mogą uczulać.

4 kwiecień 2014, 21:11

Mamita

Ja osobiście uważam iż słoiczków nie należy dyskredytować, bo rzeczywiście są sprawdzone i przebadane, spełniają odpowiednie normy (tak przynajmniej mówią producenci)a myślę,że nie oszukiwaliby niemowlaczków. Warzywa które kupujemy to loteria, najlepiej hodować własne:) Ja mojemu synkowi gotuje zupki ,a mięsko daje ze słoiczków Gerber "delikatny kurczak lub indyk. Ze sklepu drobiu czy mięsa nie odważyłabym się dać małemu dziecku. Z braku czasu gotowe zupki i deserki tez podaję i myślę, że to wartościowe posiłki. Gotując sama nie mam pewności czy rzeczywiście posiłki są bez chemii i innych zanieczyszczeń, choć maluch moje zupki bardzo lubi i nic mu po nich nie dolega. Najlepiej byłoby kupować np. marchew eko ale jest dość droga i gotować na parze. No ale trzeba znaleźć jakiś złoty środek i nie zwariować! Więc korzystajmy ze słoików bez wyrzutów sumienia bo to nie jest krzywda dla dziecka, a może w czasach chemicznych polepszaczy itp lepsze wyjście:)

23 kwiecień 2014, 17:08

Gość

Marta
Moze jest uczulony na olej rzepakowy.Dodaja go prawie do kazdego sloiczka.

26 kwiecień 2014, 21:36

Gość

Należy czytać etykiety i sprawdzać skład słoiczków. Wprowadzać nowe składniki pojedynczo i obserwować, czy u dziecka nie występuje reakcja alergiczna. W przypadku braku dostępu do "ekologicznych" (w cudzysłowie, bo cóż w dzisiejszych czasach jest w 100% ekologiczne...)produktów - chyba jednak mniejszym złem są słoiczki. Ja, mając alergiczne dziecko, wybrałam na razie słoiczki - i się sprawdzają, zwłaszcza hipp i bobo vita, bo ci producenci umieszczają informację na temat zawartości lub nie glutenu i mleka.
 

Zapraszamy do dodawania komentarzy:

 
X Zamknij