Meningokoki - szczepienia zalecane

Meningokoki - szczepienia zalecane

© Can Stock Photo

Czym są meningokoki?

To bakterie z gatunku Neisseria meningitidis, zwane czasem dwoinkami zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych. Mogą powodować groźne, inwazyjne choroby meningokokowe - zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych i sepsę.

Diagnoza zakażeń meningokokowych jest niezwykle trudna, gdyż początkowe objawy do złudzenia przypominają dolegliwości grypowe. Kolejnym czynnikiem działającym na niekorzyść chorego jest fakt, że nasilenie objawów pozornie zmniejsza się po ok. 4 - 7 h, co niejednokrotnie przyczynia się do opóźnienia momentu postawienia diagnozy i rozpoczęcia właściwego leczenia..

Meningokoki występują w 13 różnych odmianach serologicznych. W Polsce najczęściej odnotowuje się zakażenia typu B i C. Meningokoki z grupy C częściej wywołują epidemie i wiążą się z wyższą śmiertelnością, ponieważ powodują niezwykle groźną i szybko postępującą sepsę.

Statystyki mówią same za siebie - prawie 10% chorych na sepsę wywołaną meningokokami typu C umiera, a kolejnym 20% po wygranej walce z chorobą pozostają trwałe uszkodzenia, np. częściowa utrata słuchu, uszkodzenie mózgu, utrata kończyn czy ataki padaczkowe. Na zakażenia najbardziej narażone są niemowlęta i dzieci do 5. roku życia, a także osoby z zaburzeniami odporności. Zachorowania wywołane meningokokami odnotowuje się głównie wiosną i jesienią.

Jak się chronić?

By uchronić się przed zakażeniem meningokokami, należy unikać bliskiego kontaktu z osobami chorymi lub będącymi nosicielami tych drobnoustrojów. Meningokoki bytują w jamie nosowo-gardłowej i rozprzestrzeniają się drogą kropelkową, więc powinniśmy unikać kontaktu z wydzielinami (kaszel, katar, ślina) osoby chorej lub będącej nosicielem.

Niestety często jest tak, że nie mamy pojęcia, że ktoś jest nosicielem meningokoków, więc nie jesteśmy w stanie w 100% ochronić maluszka przed zakażeniem. Szacuje się, że ok. 10% ludzi jest nieświadomymi nosicielami tych bakterii. Wśród młodzieży jest to już 20%, a w niektórych skupiskach zamkniętych (żłobek, przedszkole, dom dziecka) liczba ta sięga nawet 80%. Okres wylęgania choroby meningokokowej może wynosić 2 - 10 dni, najczęściej jednak 3 – 4 dni.

Co prawda ryzyko przeniesienia zakażenia na małe dziecko jest niewielkie z uwagi na niską zakaźność meningokoków, ale jego skutki mogą okazać się dla niemowlęcia bardzo poważne. Jak zawsze najlepiej sprawdza się stwierdzenie, że LEPIEJ ZAPOBIEGAĆ NIŻ LECZYĆ!

Na szczęście istnieje skuteczna metoda zapobiegania zakażeniom meningokokami - jest nią zaszczepienie dziecka szczepionką przeciwko meningokokom. Może ona uratować życie, chroniąc malucha przed potencjalnym zakażeniem i ciężką chorobą. Na polskim rynku mamy do wyboru dwa rodzaje szczepionek - w zależności od wieku:

  • szczepionka skoniugowana o nazwie NeisVac-C firmy Baxter - to szczepionka nowej generacji, charakteryzująca się wysoką skutecznością w zapobieganiu zakażeniom meningokokami typu C i powikłaniom, wywołanym przez tą groźną bakterię. Dostępna jest w prawie 30 krajach i można nią szczepić niemowlęta już od 2. miesiąca życia. Podaje się ją domięśniowo. Szczepionka bardzo dobrze oddziałuje na układ odpornościowy dziecka, posiada bowiem zdolność do wzbudzania tzw. pamięci immunologicznej, co powoduje długotrwałą ochronę. Dodatkowym atutem szczepionki skoniugowanej jest zapobieganie osiedlaniu się meningokoków w gardle, co znacznie zmniejsza liczbę nosicieli. Zaleca się podanie 2 dawek szczepionki niemowlętom w wieku od 2 do 12 miesięcy, w odstępie co najmniej 2 miesięcy + 1 dawkę przypominającą w 2. roku życia dziecka. Dzieciom, które ukończyły 1. rok życia, podaje się tylko jedną dawkę szczepionki. Taki cykl szczepień pozwala wytworzyć przeciwciała niezbędne do utrzymania ochrony przed zakażeniem meningokokami typu C przez całe życie. Szczepionka jest bezpieczna, daje natychmiastowe korzyści i jest w stanie znacząco obniżyć zachorowalność i śmiertelność, spowodowaną zakażeniami wywoływanymi przez meningokoki typu C. Cena jednej dawki to ok. 150 - 200 zł.
  • szczepionka nieskoniugowana - polisacharydowa - przeciwko meningokokom typu A i C. Nie daje pożądanych efektów u dzieci poniżej 2. roku życia.

Dostępne szczepionki należą do kategorii szczepionek "nieżywych", które zawierają stosunkowo niewielki fragment bakterii. Szczepionki znajdują się w wykazie zalecanych (dodatkowych) szczepień ochronnych i nie kłócą się w żaden sposób z innymi szczepionkami obowiązkowymi, można więc bez obaw podać dziecku tę szczepionkę przy okazji szczepienia, znajdującego się w kalendarzu szczepień. Nie należy jednak podawać jej jednocześnie ze szczepionkami przeciwko pneumokokom.

Nie ma żadnych przeciwwskazań do szczepienia dzieci przeciwko meningokokom. Do tej pory nie stworzono niestety szczepionki, która chroniłaby nasze maleństwa przed zakażeniami, wywoływanymi przez meningokoki typu B.

1 2 Następna strona

Podobne artykuły na MójNiemowlak.pl:

  • Rotawirus u niemowląt Czym jest rotawirus? Skąd się bierze i jak mu zapobiegać? Jak dochodzi do zakażenia? Jakie są objawy i na czym polega leczenie?...
  • Szczepienia zalecane - przeciwko rotawirusom Poznaj rodzaje szczepionek na rotawirusy, zasadę ich działania, wiek w którym należy zaszczepić dziecko, działania niepożądane
  • Czym są pneumokoki? Dowiedz się więcej o PNEUMOKOKACH! Czym są? Kogo i kiedy atakują najczęściej? Jakie choroby wywołują i jakie niesie to...
  • Szczepienia zalecane - przeciwko pneumokokom Dowiedz się czym są pneumokoki, jak się przed nimi chronić, kiedy szczepić maluszka, jak działa szczepionka i jakie są...

Osoby które odwiedziły tą stronę znalazły ją szukając:

  • meningokoki
  • meningokoki szczepionka cena
  • meningokoki szczepionka
  • szczepionka na meningokoki
  • meningokoki szczepionka cena 2012
  • szczepionka na meningokoki cena

Komentarze (21)

15 luty 2012, 11:34

Gość

Zaszczepiłam synka w 2 miesiącu życia. Niedługo zbliża się termin kolejnej dawki. Po szczepieniu wszystko było w porządku. Żadnych wysypek ani biegunek. Uważam, że w zdrowie własnego dziecka należy inwestować - bo zaprocentuje to w przyszłości. Skoro szczepionki są płatne i przez nasz rząd zaliczone do szczepionek zalecanych a nie obowiązkowych ... no to trudno! Trzeba płacić

27 kwiecień 2012, 21:58

Sebel

Mamy ok. 230 zachorowań na chorobę meningokokową rocznie, z czego więcej niż połowa jest spowodowana serotypem B, przed którym szczepionka nie chroni. Szansa na zachorowanie zatem to jakieś 1:400000. Skuteczność szczepionki to 80%-90%. Zatem jedno na 5-10 dzieci nie będzie chronione.
Działania niepożądane występujące bardzo rzadko (1:10000) razy to zaburzenia ze strony układu immunologicznego: uogólnione powiększenie węzłów chłonnych, reakcja anafilaktyczna, reakcje nadwrażliwości (skurcz oskrzeli, obrzęk twarzy, obrzęk naczynioruchowy); zaburzenia ze strony układu nerwowego: zawroty głowy, drgawki, w tym gorączkowe, omdlenia, niedoczulica lub parestezja oraz hipotonia u niemowląt; zaburzenia ze strony układu pokarmowego: wymioty i nudności; zaburzenia skórne: wysypka, pokrzywka, świąd; bóle stawów; wybroczyny lub plamica, zespół Stevens-Johnsona, rumień wielopostaciowy.

Oraz oczywiście inne odleglejsze w czasie, których nie da się powiązać ze szczepionką.

Pytanie... lepiej zachorować z szansą 1:400000 czy dostać wstrząsu anafilaktycznego z szansą 1:10000 i liczyć że Cię odratują?

30 maj 2012, 23:13

Gość

Sabel bla bla bla lepiej nie szczepić bo po co płacić !!!!!!!!! ja szczepie na wszystko od rotawirusów pneumokoki i Meningokoki nie mam zamiaru sobie kiedyś w buzie pluć że zaoszczędziłam na zdrowiu mojej córeczki

12 czerwiec 2012, 17:38

an-sarh

Ja własne dzisiaj zaszczepiłam synka i nie ma żadnych powikłań. Za miesiąc lecimy z ospą wietrzną

18 lipiec 2012, 14:22

Ania

dzis mielismy 1 dawke za 2 mies następna:) Meningitec taka szczepionka zaszczepilismy bo ta szpital dysponowal:) ospe bedziemy w 13 mies zycia szczepic:)

13 wrzesień 2012, 13:11

Gość

tak totalnie we wszystko wierzycie? szczepicie totalnie wszystkim co Wam podsuną nie zastanawiając się nad tym czy to konieczne i bezpieczne? Bo "nie chcecie oszczędzać na zdrowiu dzieci" ale koncerny farmaceutyczne na tym zarabiają, po co inaczej windowaliby takie ceny tych szczepionek? Dla dobra dzieci? Zanim zaszczepicie to upewnijcie się czy nie jest to bardziej niebezpieczne niż szansa (nikła) zachorowania... Ja swojego dziecka nie szprycuję każdą chemią jaką mi podsuną pod nos...

14 listopad 2012, 11:28

Gość

To jest w ogole dziwne, ze trzeba placic za szczepionki w Polsce. Tu gdzie mieszkam wszystkie sa bezplatne. Nie sadze, zeby Sebel, ktory zainwestowal czas w zaglebienie sie w temat, myslal o zaoszczedzeniu kilku zlotych... Mam wrazenie, ze niektore osoby podchodza do szczepionek jak do wesela dla 200 os. "A co? Nie stac mnie?" i wzielyby kredyt zeby dziecko zaszczepic, ale nie poswieca kilku godzin, zeby czegos wiecej sie na ten temat dowiedziec. Ludzie, tu nie chodzi o pieniadze!

16 styczeń 2013, 12:39

Gość

skoro są takie groźne to czemu nie są przymusowe jak inne??? nie uchronimy dzieci będą chorowały, a tym ze ich tak napakujemy tymi szczepionkami to dzieci nie mają rzadnej odpornosci i chorują no oczywiscie nie na to co je zaszczepimy tylko na wszystko inne !!!!

12 luty 2013, 12:32

mama

zaszczepcie swoje dzieci na meningokoki..ja tego nie zrobiłam.... Mój synek , 7 lutego umarł na posocznicę memningokokową o piorunującym działaniu...zespół Waterhausa - jakiegośtam. w ciągu 5 godzin zdrowy Piotruś - odszedł.

15 luty 2013, 11:14

Matt

mama..twoj IP jest wszedzie gdzie sczzepionki..ile ci placa za reklame ?

21 luty 2013, 21:32

ktos

ja wam powiem tak ze to prawda ze naciagaja nas straszac smiercia dzieci! dla mnie to zlodzieje! cala Polska posrana! no wlasnie jak sa takie niebezpieczne to czemu ich nie refenduja! ja moja coreczke zaszczepie po 2 roku zycia i wtedy tylko po 1 dawce! a jak powiedzilam to swojej doktor to oczy wywalila jak baran jaja:D bo chciala mi wmusic wczesniej po 3 dawki! bo tez dostaja kase za reklame! eh dziady i tyle

23 luty 2013, 17:13

ania

Mój mały w lecie kończy dwa latka, więc zaszczepię go 1 dawką. Zdecydowałam się dopiero teraz, bo w rodzinie znajomych zachorował 5 letni chłopczyk, amputowali mu nóżki, ma też problem ze słuchem :( Gdybym wiedziała, że ryzyko jest tak wielkie pewnie zaszczepiłabym małego wcześniej.

4 marzec 2013, 15:00

asd

Echh artykuł sponsorowany z wymienioną nazwą firmy, dziwne że lekarze nie szczepią swoich pociech :-)

7 marzec 2013, 11:33

kala

Dobrze napisane, mi jak pani doktor zaczęła tłumaczyć o szczepionkach to zadałam jej tylko jedno pytanie, jakimi szczepionkami ona szczepiła swoje dzieci...i co się okazało, szczepiła tylko 6 w 1 i koniec.Dodatkowo jeżdżę prywatnie do ordynatora pediatrii i on także powiedział szczepić tym co jest w wykazie a z pneumo i rota itp dać sobie spokój.

21 marzec 2013, 22:43

Osoba

Ja proponuję nie lekceważyć wypowiedzi Sebel i zamiast bezmyślnie brać szczepionki jak popadnie zaznajomić się z tematem.Proszę posłuchać wypowiedzi Prof.Marii Doroty Majewskiej na temat szczepionek i doktora Jerzego Jaśkowskiego na Youtube.Na temat szkodliwego działania szczepionek(zawartość konserwantów,aluminium,rtęci i powikłań poszczepiennych) i ich bezzasadności stosowania jest wiele artykułów.W interesie firm farmaceutycznych jest mówić wam,że są takie bezpieczne i absolutnie konieczne do zastosowania.Jeżeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.Czy lekarze dbają o nasze zdrowie?Dbają,ale o ile nie narusza to ich interesów(nie mówię o wszystkich,są jeszcze uczciwi).Prosty test- jak będziecie potrzebować skierowań na badania pytajcie,czy te badania są refundowane i porównajcie wypowiedz lekarza z rozporządzeniem na temat refundacji ze strony ministerstwa zdrowia.Przekonacie się ile z nich mówi wam prawdę

3 kwiecień 2013, 09:33

Gość

Ja też szczepie na wszystko swojego synka i z kilkoma lekarzami pediatrii to konsultowałam w tym z ordynatorem szpitala w Warszawie który mi tak zalecił wytłumaczył że nawet jak dziecko zachoruje to łatwiej przechodzi każdą chorobę jak było szczepione.

2 maj 2013, 13:33

mama

powinny to byc szczepienia finansowan przez państwo, ale lepiej im wiagre finansowac.

6 maj 2013, 09:54

Kasia

Ja jak czytam o szczepionkach, to doznaję rozdwojenia jaźni. Jedna połowa mnie jest na tak, a druga na nie. Mam gorzej, bo mój narzeczony pracuje w Służbie Zdrowia, więc jemu nie przetłumaczę. Właśnie jesteśmy przed zaszczepieniem córki (5 lat) na pneumo i meningokoki (niedawno miała bakterię w nosku, po antybiotyku zniknęła, w wymazie już jej nie znaleźli). I teraz pytanie: jeżeli po doustnej szczepionce uodparniającej Ismigen, dokładnie po jednej dawce, wylądowała w szpitalu, to co może się stać teraz?Problem w tym, że ona łapie często infekcje górnych dróg oddechowych, traci dni przedszkolne (a my pieniądze, bo za przedszkole czesne i tak trzeba płacić), wspaniałą zabawę i naukę, bo przedszkole naprawdę dobre...po prostu mamy dosyć takiego beznadziejnego stanu,z niby lekkimi, ale uporczywymi chorobami. Niestety pediatrę mamy marnego. Pozdrawiam wszystkich rozdartych.

10 maj 2013, 14:32

wojtek

Ja zaszczepiłem dziecko dopiero jak w przedszkolu syna inny chłopczyk zmarł za sepsę meningokokową !!!!

19 marzec 2014, 15:21

mimi

ja szczepilam tylko za rote, mam dwóch lekarzy w rodzinie i zaden swoich dzieci nie szczepił na nic wiecej, wójek neurolog jak zaczoł nam tłumaczyc jaki wpływ maja szczepionki na nas skutecznie mnie odwiodł od szczepienia na wszystko jak leci.opowiedział tez przypadek kobiety która zaszczepila swoja córeczke na wszystko co sie dalo, mała miała cala ksiazeczke szczepin wypelnioną (te kartki dodatkowe), majac 1,5 roku stała sie jego pacjentka miała problemy neurologiczne, nikt wprost kobiecie nie powiedział ze to od szczepien ale.......i tak mam zalecenie: jak dzieciak chodzi do zlobka warto na rote ew.meningokoki i nic wiecej.aha!!!!!!!! pneumokoki nic nie daja bo w polsce nie ma tych szczepów bakterii!!!! poczytajcie troche na NIESPOSNOROWANYCH stronach!!!dziecko to nie wiadro w ktore mozna wstrzyknac wszystko jak leci! bez zadnych skutków ubocznych

15 listopad 2014, 01:13

Gawron

Statystyki mówią same za siebie - prawie 10% chorych na sepsę wywołaną meningokokami typu C umiera, a kolejnym 20% po wygranej walce z chorobą pozostają trwałe uszkodzenia, np. częściowa utrata słuchu, uszkodzenie mózgu, utrata kończyn czy ataki padaczkowe--- wierzycie że kończyny odpadają ....
 

Zapraszamy do dodawania komentarzy:

 
X Zamknij