Czym są pneumokoki?

Czym są pneumokoki?

© Can Stock Photo

PNEUMOKOKI to chorobotwórcze bakterie, dawniej zwane dwoinkami lub diplokokami. Są jednymi z najbardziej zjadliwych, agresywnych i niebezpiecznych bakterii. Bardzo trudno je zwalczyć, ponieważ posiadają specjalną otoczkę wielocukrową (z polisacharydów), która chroni je przed układem odpornościowym i sprawia, że stają się dla niego niewidoczne.

Dlatego właśnie w pierwszym stadium zakażenia nie występują żadne gwałtowne symptomy, tj. gorączka czy wybroczyny. Objawy pojawiają się dopiero, gdy zakażenie jest już w pełni rozwinięte. Pneumokoki mają zdolność przenikania do krwi i innych płynów ustrojowych, co powoduje atakowanie różnych narządów.

Pneumokoki występują powszechnie wśród wielu dzieci, które nieświadomie stają się ich nosicielami. Siedliskiem pneumokoków jest błona śluzowa gardła i nosa. Maluch, który jest nosicielem, wcale nie musi zachorować, zwłaszcza jeśli jest w dobrej kondycji zdrowotnej. Ale kiedy dojdzie do spadku odporności i osłabienia organizmu, bakterie, które do tej pory były w uśpieniu, mogą go zaatakować, przedostając się np. do ucha środkowego lub zatok i wywołując zakażenie nieinwazyjne.

Mogą także przeniknąć do krwi i spowodować ciężkie choroby inwazyjne, m.in. zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, zapalenie płuc z bakteriemią. Poza tym dziecko, które jest nosicielem pneumokoków, może zarażać inne osoby ze swojego otoczenia, wywołując u nich chorobę nawet wtedy, gdy u niego samego nie wystąpiły żadne objawy. Pneumokoki są przenoszone drogą kropelkową oraz przez bezpośredni kontakt z osobą zakażoną, więc wystarczy kichniecie lub kaszlnięcie, by zasiedliły organizm kolejnego malucha.

Choroby wywoływane przez pneumokoki:

CHOROBY NIEINWAZYJNE - ZAKAŻENIA OTOLARYNGOLOGICZNE

Zapalenie ucha środkowego

  • objawy: pocieranie przez dziecko chorym uchem o poduszkę, gorączka, przytłumienie słuchu, ból ucha, nudności, wymioty, płaczliwość, niepokój i brak apetytu
  • leczenie: antybiotykoterapia
  • powikłania: osłabienie słuchu, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych

Zapalenie zatok przynosowych

  • objawy: ropna wydzielina z nosa, ból głowy w okolicy zatok, kaszel, nieprzyjemny zapach z ust, gorączka
  • leczenie: antybiotykoterapia
  • powikłania: zapalenie ucha środkowego, ropień oczodołu, zapalenie szczęki, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych

CHOROBY INWAZYJNE

Zapalenie płuc z bakteriemią

  • objawy: dreszcze,wysoka gorączka, ból w klatce piersiowej, kaszel z odkrztuszaniem, duszności
  • leczenie: antybiotykoterapia
  • przyczyny: do zakażenia dochodzi, gdy bakterie przenikną przez błony śluzowe nosa lub gardła do dolnych dróg oddechowych; zwykle poprzedzone jest infekcją dróg oddechowych
  • rozpoznanie: wynik posiewu śluzu z oskrzeli, towarzyszące zapalenie opłucnej

Zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych

  • objawy: silne bóle głowy, gorączka, niepokój, nudności, wymioty, drgawki, uwypuklone i tętniące ciemiączko, światłowstręt, brak możliwości przygięcia brody do klatki piersiowej, senność; pojawia się najczęściej u dzieci między 6. a 24. miesiącem życia
  • leczenie: antybiotykoterapia, jednak pomimo leczenia śmiertelność jest duża i wynosi 30%
  • powikłania: defekty neurologiczne, niedosłuch, napady padaczkowe, niedowłady, drgawki

Sepsa, posocznica, wstrząs septyczny

To uogólnione zakażenie krwi, które szybko przeradza się w postać ciężką. Może prowadzić do niewydolności wielonarządowej, zaburzeń krzepnięcia krwi, a w konsekwencji do śmierci. Im słabszy organizm, tym szybciej dochodzi do niewydolności. Broniąc się, organizm wysyła różne sygnały, dając czas na szybsze rozpoznanie i pomoc choremu. Sepsa nie jest chorobą, ale zespołem objawów chorobowych (SIRS), które mogą być wywołane przez wirusy, bakterie, grzyby lub pasożyty.

  • objawy: temperatura ciała poniżej 36°C lub powyżej 38°C, rozpaczliwy płacz i kwilenie niemowlęcia, szybszy oddech, podwyższone tętno, potliwość, spadek aktywności, biegunka, wybroczyny, odgięcie główki do tyłu, brak reakcji na standardowe leczenie antybiotykami, utrata przytomności
  • leczenie: wysokie dawki antybiotyków podawane pozajelitowo, leki nasercowe i przeciwzakrzepowe

Przy najmniejszym podejrzeniu zakażenia pneumokokami dziecko powinno otrzymać antybiotyk. Często leczenie przedłuża się z powodu odporności tej niebezpiecznej bakterii na wiele rodzajów antybiotyków.

Pneumokoki są szczególnie niebezpieczne dla maluchów poniżej 2. roku życia. Dzieci w tym wieku są bardzo podatne na infekcje, ponieważ ich układ odpornościowy nie jest jeszcze w pełni rozwinięty. Nie poradzi on sobie z bakteriami z otoczką polisacharydową, bo po prostu ich nie widzi, więc nie może prawidłowo zareagować.

Ponadto układ oddechowy niemowląt jest mniej szczelny, przez co bakterie łatwiej przedostają z gardła i nosa wgłąb organizmu. Maluchy są więc praktycznie bezbronne wobec pneumokoków i dlatego ryzyko wystąpienia ciężkiej choroby, spowodowanej przez te bakterie, jest bardzo wysokie. Im młodsze dziecko, tym większe ryzyko zakażenia oraz dłuższy i cięższy przebieg choroby.

Statystyki przerażają - 70% maluchów chodzących do żłobka, przedszkola lub przebywających w domach dziecka to nosiciele pneumokoków. W Polsce na choroby wywołane przez tę groźną bakterię zapada 19 na 100 tys. dzieci w wieku do 2 lat.

W ostatnich latach pojawił się kolejny problem - pneumokoki uodporniły się na większość antybiotyków, nie tylko na te typowe (np. z grupy penicylin), ale także na antybiotyki wyższej generacji, co znacznie zawęża pole do walki z nimi. Zjawisko to wciąż się nasila, a jego przyczyną jest m.in. nadużywanie i nieprawidłowe stosowanie leków przeciwbakteryjnych.

Pneumokoki są jedną z najgroźniejszych i najczęstszych przyczyn zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych. Produkują wiele niebezpiecznych toksyn, wywołujących ciężkie choroby, a w wielu przypadkach prowadzą do upośledzenia organizmu, a nawet śmierci. U wielu dzieci, u których udało się wyleczyć zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, obserwuje się trwałe następstwa przebytej choroby, takie jak: uszkodzenie układu nerwowego, zaburzenia słuchu, upośledzenie umysłowe, napady padaczkowe.

ISTNIEJE OPTYMALNA METODA UNIKNIĘCIA ZAKAŻENIA PNEUMOKOKAMI - SZCZEPIENIE NIEMOWLAKA, NAJLEPIEJ JUŻ OD 2. MIESIĄCA ŻYCIA. U ZASZCZEPIONEGO DZIECKA RYZYKO WYSTĄPIENIA CIĘŻKIEGO ZAKAŻENIA JEST O 90% NIŻSZE NIŻ U DZIECI NIESZCZEPIONYCH. Więcej o szczepionkach przeciwko pneumokokom przeczytasz w "Szczepienia zalecane - przeciwko pneumokokom".

Podobne artykuły na MójNiemowlak.pl:

Osoby które odwiedziły tą stronę znalazły ją szukając:

  • pneumokoki
  • pneumokoki objawy
  • pneumokoki
  • pneumokoki objawy u dzieci
  • pneumokoki leczenie
  • pneumokoki u dzieci

Komentarze (40)

6 luty 2012, 20:52

glapa

Te szczepienia powinny być obowiązkowe ale u nas za wszystko trzeba bulić. Co za kraj!!!!!!

1 lipiec 2012, 13:59

RAIDER

Wstyd mi za to ,że mieszkam w Polsce.Jako jedyny kraj w europie każe sobie płacić za coś co powinno być ogólnodostępne.Wstyd i hańba...

13 lipiec 2012, 08:11

Gość

to ściema i naciąganie na kase!!

soki i warzywa dzieciom podawać!!

30 sierpień 2012, 09:01

ana

nie jedyny kraj,bo w hiszpanii tez musisz placic,i to nie male pieniadze bo okolo 90 euro za jedna szczepionke.a robisz ich kilka.....

14 wrzesień 2012, 09:54

ewa

szczepić, szczepić

26 wrzesień 2012, 23:36

gość

ja też jestem tego zdania że MINISTERSTWO ZDROWIA ciągnie z nas ile może nic nie dając w zamian i karząc płacić za wszystko a Ci co siedzą na tych wysokich stołkach tylko myślą jak nas okraść
masakra

2 październik 2012, 11:27

Gość

TERAZ JEST AKCJA W WARSZAWIE I DZIECI KTÓRE UKOŃCZYŁY 2 LATA MOŻNA DO KOŃCA ROKU ZASZEPIĆ ZA DARMO

8 październik 2012, 21:56

mama

Moja córka przyszła na świat w 36 tygodniu ciąży. Położna środowiskowa poinformowała mnie,że WCZEŚNIAKI dostają (od niedawna) DARMOWE szczepionki przeciw pneumokokom.Faktycznie.Jesteśmy po drugiej z czterech dawek.Proponuję pytać w swoich ośrodkach zdrowia lub w sanepidzie, który dostarcza szczepionki - jak najszybciej po narodzinach dziecka.

18 październik 2012, 08:32

a

moja kuzynka zaszczepiła na pneumokoki, Kinia zachorowała na to, 4 operacje, stan dziecka krytyczny.... po prostu tragedia. Dziecko niecałe 3 lata, po chorobie nie umiało chodzić, bo tak schudło i było osłabione, na szczęście już wyzdrowiała, ale to co przeszli...koszmar. ja swojej córki nie szczepie, bo co to da.... właśnie widać

29 listopad 2012, 17:51

jacek

właśnie wykryto u mojego syna pneumokoki i podano antybiotyk w Rabce w szpitalu po przebadaniu syna gdzie skierowano nas po wizytach u kilku alergologów .od roku chorował na zapalenie oskrzeli 5 razy po 3 tygodnie dodatkowo katar i duszności oraz reakcje na pokarm stąd też miał określoną dietę ,różni specjaliści to różne pomysły co to może być ale żaden nie wpadł na pomysł zrobienia wymazu dopiero w Rabce .

17 grudzień 2012, 11:26

natalia_19905

moje dziecko jest dobrze odżywiane, je warzywa, owoce, mięso,ryby, pije soki zrobione przeze mnie lub moją mamę, do herbaty w okresie jesienno zimowym dodaje jej miód lub malinowy sok na rozgrzanie, a mimo tego co dwa tygodnie jest przeziębione, nie szczepiłam jeszcze jej mam czas do 2 roku życia, ale mam taki zamiar może to coś pomoże...

19 grudzień 2012, 12:15

Gość

Wszelkie szczepionki podnosza znaczaco ryzyko cukrzycy !!!!!!

1 luty 2013, 21:36

jada

Ja nie bede szczepila mojego maluszka na nic !! zadnej szczepionki jej niepodam to glupota!! i nic niedaja jak bedzie miala zachorowac to zachoruje! A te szczepionki i tak nic niedaja!!!

19 luty 2013, 21:58

Beata

moja córka ma już 7 lat i nie była szczepiona na pneunokoki
moje zdanie to głupota po to żeby przychodnie i narodowy
fundusz zdrowia zarobili na ludzkiej naiwności,a wszczególności na naiwności młodych mam-rodziców którzy się boją o życie swojego dziecka......

20 luty 2013, 13:34

ULA

zgadzam się z Beatą i Jada - to szczepienie to wymysł firm farmakologicznych, pneumokoki masowo mogły powodować śmiertelność małych dzieci 150 lat temu - kiedy nie było antybiotyków a to że nie trafi się z antybiotykiem to żadna nowość trzeba robić wymaz i czekać na antybiogram a zapalenie opon może wywołać zwykły wirus opryszczki - nie da się uchronić dziecka przed wszystkimi chorobami świata

22 luty 2013, 08:52

Żal

Co wy tu niektórzy bredzicie, właśnie po badaniu(wymaz z gardła i nosa) dowiedziałem się, że moja trzyletnia córka ma pneumokoki.Nie szczepiliśmy jej i teraz na to i teraz żałujemy.Wszystko wskazuje na to, że zaraziła się w przedszkolu, mimo dobrego odżywiania itd.Więc jak słyszę te brednie, że firmy czy ministerstwo naciągają nas to mnie za przeproszeniem szlag trafia.Nie szczepcie, róbcie tak dalej, a pewnego pięknego dnia możecie się mocno zdziwić po jakimś badaniu.

3 marzec 2013, 16:14

ania

mój maluch ma 17 miesiecy jeszcze go nie szczepilam po szpitalu mam zalecenia aby go zaszczepic na pneumokoki i meningokoki i nie wiem co mam robic czesto mi choruje na zapalenie gardla czy cos to ma wspolnego z tymi chorobami?

4 marzec 2013, 15:28

marion

Kobiety nie wiecie o czym mówicie!! to do tych pan ktore sa przeciwne szczepieniu. Moja tesciowa i maz zabraniali mi szczepic syna , mowili takie same brednie i dzisiaj nie mam juz syna bo w wieku 26 lat zmarl na sepse wywolana pneumokokami. Pewnie dopiero po przeczytaniu informacji że gdzies ktos zmarl na sepse ruszycie szturmem do szczepien ! Zycze waszym dzieciom zdrowia a ich matkom rozumu!!!

6 marzec 2013, 11:24

przyszła mama

Byłam przeciwna dodatkowym szczepieniom i z takim nastawieniem planowałam ciążę. 6 miesięczny synek mojego sąsiada zmarł na zakażenie wywołane pneumokokami. Chyba nie zdajemy sobie sprawy z konsekwencji, dopóki nie dotknie to kogoś z naszego otoczenia. Zwiększa się też ilość osób chorujących na gruźlicę, do Polski przybywają nieszczepieni imigranci ze wschodu. Kto chce zafundować swojemu dziecku półroczny pobyt w sanatorium bo w czasie osłabionej odporności zacznie pluć krwią?

6 marzec 2013, 15:40

sylwinka76

do jada : - i dlatego powinnaś płacić za leczenie kiedy twoje dziecko zachoruje na coś czemu można było zapobiec. . głupota kosztuje twoje dziecko zdrowie a podatników kase.
szczepię bo kocham i wolę kiedyś nie zastanawiać się co mogło być gdy....

9 marzec 2013, 10:13

gość

a czytaliście może o zawartości tlenku rtęci w niektórych szczepionkach ?
w naszym chorym kraju masz obowiązek, a nawet przymus szczepień i postępowania wedle tzw. kalendarzyka szczepień.
inne kraje dają swobodę rodzicom i możliwość decydowania czy szczepić, na co szczepić i kiedy ..
a wiecie może że lekarze swoje dzieci szczepią dopiero po pierwszym roku życia ? (ciekawe dlaczego?)

20 marzec 2013, 09:52

madzik_

Średnio wierzę w te brednie.. Podam przykład.. Moje dziecko zaszczepione na HIB obowiązkowy.. i co??
w przedszkolu załapało bakterie która wywołała ropne zapalenie zatok przynosowych i ucha środkowego ..!!!

Zaszczepione a i tak zachorował.. nie wierzę w pneumokoki..a raczej w te szczepienia..

22 kwiecień 2013, 08:19

Gość nick

Zaraz zaraz, proszę mi to wytłumaczyć bo ja myślałem ze koki dwoinki to kształt jaki mogą przyjmować komórki bakteryjme a jaki to w sumie jest szczep co? Np gronkowiec zlocisty to tez bakteria o okraglych komórkach tyle ze komórki zbierają sie w tzw. gronka wiec te całe pneumokoki to co to za szczep co bo chciał bym wiedzieć na co moje dziecko przyjmuje szczepipnke... Moze lepiej warto sie douczyc mikrobiologii a potem cos pisać ...

19 maj 2013, 22:30

Monika

Moj synek ma 2 lata,wlasnie wyszlismy ze szpitala,to co przezylam to byl koszmar,,,Pneumokoki po prostu zainfekowaly caly jego organizm...zapalenie pluc zapalenie oskrzeli zapalenie gardla zapalenie ucha goraczka 41 stopni!!!!!Byl szczepiony i wcale tego nie zaluje poniewaz dzieki tej szczepionce uniknelismy zapalenia opon i co gorsza sepsy...nie chce nawet myslec co by bylo gdybym nie szczepila.Pani doktor uswiadomila mi ze to iz bylo dziecko szczepione nie oznacza ze nie zachoruje poniewaz szczepionka chroni przed dziesiecioma NAJGROZNIEJSZYMI BAKTERIAMI PNEUMOKOKÓW a one same posiadaja ich az 100!!! A KOMENTARZE matek ktore twierdza ze to naciaganie na kase sa po prostu zalosne,nie zycze tego zadnej z was ale chcialabym widziec wasza mine jakby sie okazalo ze wasze dziecko jest nosicielem...juz byscie takie madre nie byly...najpierw trzeba sie zapoznac z faktami o szczepionce a potem sie tu wymadrzac.Pozdrawiam wszystkie madre mamy!!!A przyszle mamy blagam o rozum bo ja po dwoch tygodniach w szpitalu...po prostu prosze chroncie zycie swych dzieci...

3 lipiec 2013, 23:38

KK

Pneumokoki, podobnie jak wiele bakterii, naturalnie występują w naszych organizmach. Szczepienia, to tylko nabijanie kasy koncernom farmaceutycznym !!!

26 sierpień 2013, 15:45

Ela

Nie wiem teraz przez te komentarze
co mam zrobić ;(

12 wrzesień 2013, 23:03

ewa

ja tez nie szczepiłam dziecka ( chorował od małego i nie dało sie zaszczepić nawet na podstawowe w terminie,a potem kasy nie bylo na te pneumokoki...tearz poszedl do przedszkola i zaczynam sie martwic bo moze cos tam zalapac.mam pytanie.czy jak dziecko ma 3 latka to moizna jeszcze je zaszczepic na pneumokoki???

27 wrzesień 2013, 17:46

Gość

Jeżeli możecie to zaszczepiajcie, ja nie miałam takiej możliwości bo nie było wówczas szczepionki , mój syn został zakażony i zachorował na zapalenie opon mózgowo rdzeniowych lekarze nie radzili sobie w małym mieście z leczeniem zawiozłam syna do dużego miasta do szpitala w bardzo ciężkim stanie wyleczono go, miał wówczas 4 miesiące dziś ma 26 lat i schizofrenię

17 październik 2013, 22:05

janina

trzeba szczepić dzieci,pytaj swojego pediatrę on napewno ci poradzi.Nikt nikogo nie naciąga,szkoda, że nasze państwo ma fundusz na różne podróże bankiety a dla dzieci na szczepionki brak pieniędzy.

21 październik 2013, 12:58

Gość

Moj synej 9 miesiecy wlasnie lezy w szpitalu. Pneumokokowe zapalenie opon mozgowych. Bedzie mial przetaczaną krew, jego stan jest ciężki. Nie byl szczepiony na pneumokoki. Pani doktor powiedziala, ze to najgorsza choroba jaka mogła przytrafic sie niemowleciu. Smiertelnosc 30%, prawie zawsze bardzo ciezkie powiklania neurologiczne.
Pochodzimy z rodziny o dobrym statusie materialnym, raczej nie chorujemy, starszy syn chodzi do przedszkola, gdzie w okresie jesienno zimowym wiele dzieci kaszle i kicha. To prawdopodobnie od nich zarazil sie mlodszy syn. To prawda, ze ok 70% dzieci to nosiciele pneumokokow i u wiekszosci z nich pneumokoki nie powoduja infekcji. Jest jednak niewielka szansa na przenikniecie tych bakterii wglab organizmu, szczegolnie u dzieci bardzo malych.
Nie szczepilismy dziecka bo nie pomyslelismy, nie dlatego ze jestesmy niechetni szczepionkom.
Jesli bym mogla cofnac czas od razu bym moje dziecko zaszczepila.
Teraz dziecko walczy o zycie a ja ledwo sie trzymam...

22 październik 2013, 00:23

ufam

Jestesmy z Toba G! Prosimy Najwyzszego O ŁASKE WYZDROWIENIA DLA SYNA. UFAMY JPII, ZE WSTAWI SIE ZA WASZEGO SYNA!Musisz uwierzyc, ze bedzie dobrze!

6 luty 2014, 17:02

Gość

moje dziecko strasznie przechodzi zabkowanie jak mu wychodza to odrazu 2, 4 naraz a przytym ciagłe infekcje ciesze sie ze je zaszczepiłam !!!

24 luty 2014, 07:33

Gość

Niestety wszystkie szczepionki są konserwowane na rtęci,dlatego zastanówcie sie ludzie czy warto obciążać dzieci tym świństwem.

11 marzec 2014, 10:14

Lekarz

Nie dajcie sie drogie Panie naciagnac na ten marketingowy belkot. Tu nie chodzi o zdrowie Waszcyh dzieci, a o zyski producentow tego medialnego swinstwa.

11 marzec 2014, 10:16

Lekarz

Ach, zapomnialem dopsiac: w internecie znajdziecie mnostwo mrozacych krew w zylach historii, ale zawsze sa anonimowe. Jak sprobujecie dopytac dana osobe kim jest, w jakim szpitalu leczy sie dziecko etc - zero szans na konkrety, a "ciezko poszkodowany rodzic" nagle znika z dyskusji. Tak to wyglada.

1 kwiecień 2014, 14:01

ola

Moj synek ma 21 miesiecy byl szczepiony I Mimo wszystko zachorowal!!! Jack dziecko ma zachorowac to zachoruje

16 kwiecień 2014, 23:40

Gość

Prosze bardzo

17 kwiecień 2014, 21:19

Ewa

gdzieś czytałam atykuł który mnie przekonał, że natura nie lubi próżni, gdy wybijesz hib to na ich miejsce kolonizują się pneumokoki, gdy wybijesz pneumokoki to ich miejsce zajmują meningokoki, gdy wybijesz meningo, to masz gronkowce. Zaburzenie naturalnej równowagi zaczyna się od szczepionki przeciw hib, podawanej w 2 mcu życia. wszystkie te bakterie naturalnie występują w układzie oddechowym człowieka, zwykle nie są inwazyjnej, no chyba, że zaczynasz majstrować przy naturze...

17 kwiecień 2014, 21:23

Ewa

do Moniki gdyby mój synek walczył o życie w szpitalu to raczej nie siedziałabym na forum internetowym. ....myśle że ty też nie gdyby to była prawda...

2 grudzień 2014, 13:14

Dora

My zaszczepiliśmy na pneumokoki, jako 3 latek syn dostał szczepionkę odpornościową z tym szczepek bakterii i co, od roku walczymy z ropną wydzieliną i nie możemy z tego wyjść, po kuracji max 4 dni w przedszkolu i od nowa polka ludowa. Gdybym miała teraz decydować to bym nie szczepiła w ogóle, zawiodłam się na całej służbie zdrowia. Bo teraz lekarze rozkładają ręce i cytuję słowa "to ja już nie wiem, co mam pani przepisać, może Pani poradzi inny lekarz". Przepisują antybiotyki w ciemno, bez wymazu, bo po co. Jak w końcu wymusiłam wymaz i wyszedł pneumokok to i tak nie ma zalecenia na antybiotyk, bo bez gorączki to warto walczyć i męczyć dziecko z zieloną wydzieliną w zatokach i flegmą spływającą, po której wciąż wymiotuje. Brawo dla medycyny XXI wieku.
 

Zapraszamy do dodawania komentarzy:

 
X Zamknij