Zielona kupka u niemowlaka

Zielona kupka u niemowlaka

© Can Stock Photo

Dziecięca kupka to dla wielu początkujących rodziców temat rzeka. Mogliby rozmawiać o niej godzinami, zastanawiając się, czy jej barwa i konsystencja są właściwe, czy nie jest za rzadka lub za gęsta? Dlaczego jest jej tak mało albo tak dużo? Dlaczego jest zielona, czarna, żółta, za jasna lub za ciemna?

Zielona kupka u niemowlaka budzi wśród rodziców wielkie emocje. Dla jednych jest powodem do niepokoju i spędza im sen z powiek, a dla innych niczym szczególnym i przechodzą nad nią do porządku dziennego. W zasadzie obie postawy są prawidłowe, ale trzeba znaleźć złoty środek!

Pierwsza zielona kupka - smółka

Wygląda dość przerażająco i nietypowo. Dla początkujących rodziców przewinięcie noworodka ze smółką w pieluszce to nie lada wyczyn - można śmiało stwierdzić, że to wrzucenie ich od razu na głęboką wodę.

Po pierwsze smółka jest gęsta i dość lepka, co utrudnia usunięcie jej ze skóry maluszka, a po drugie jej ilość jest na tyle duża, że czasami naprawdę trudno sobie z nią poradzić. Zauważ, że to właśnie wydalenie smółki przyczynia się do spadku wagi noworodka w pierwszych dniach życia.

Smółka ma kolor ciemnozielony, czasem nawet prawie czarny, a jest to spowodowane beztlenową przemianą żółci, która zabarwia kupkę właśnie na taki kolor. W jej składzie znajdują się m.in. połknięte wody płodowe, maź płodowa, śluz, złuszczone nabłonki oraz substancje z rozwijających się gruczołów trawiennych i narządów.

Smółka gromadzi się w jelitach dziecka od połowy ciąży, czyli od ok. 20 tygodnia. Powinna ona zostać wydalona najpóźniej w drugiej dobie życia, a jeśli tak się nie stanie, lekarz zleci dodatkowe badania, by poznać przyczynę jej braku.

Czy zielona kupka u niemowlaka to powód do zmartwień?

Zanim wpadniemy w panikę, musimy przypomnieć sobie, co niemowlak ostatnio jadł albo co jedliśmy my (jeśli karmimy piersią). Kolor kupy dziecka w dużej mierze zależy od diety karmiącej mamy, jak i diety samego maluszka, a więc w pierwszej kolejności powinniśmy przeanalizować właśnie ten aspekt. Jeżeli zjemy buraczki, kupka naszego malucha może być czerwona, po szpinaku - zielona, a po marchewce - pomarańczowa.

Za ciemne zabarwienie kupki mogą być także odpowiedzialne np. jagody lub leki zawierające żelazo. Gorzej, gdy za ten stan odpowiada krew, pojawiająca się w stolcu. W takim wypadku musimy niezwłocznie udać się do lekarza, który oceni stan dziecka i znajdzie przyczynę krwawienia. Obecność krwi w stolcu jest zawsze sygnałem alarmowym i świadczy o poważnym schorzeniu, np. o zapaleniu jelit, alergii pokarmowej lub wadzie w budowie jelit.

Najczęściej jednak zielona barwa stolca nie jest zjawiskiem patologicznym, a jedynie następstwem przyspieszonego pasażu jelitowego, połączonego ze zmianą diety lub wprowadzeniem nowego pokarmu. Stan taki może się pojawić w trakcie bądź po leczeniu antybiotykiem, a także w odpowiedzi na zbyt dużą zawartość żelaza w mleku modyfikowanym lub jego nietolerancję.

Gdy karmimy malucha mieszanką ze zhydrolizowanym białkiem (np. bebilon pepti), to jego kupki także mogą być zielone. W takim przypadku jest to jednak stan normalny i nie wymaga zmiany mleka. Zielona barwa stolców często nas niepokoi, ale moża ona mieć zupełnie banalną i niegroźną przyczynę - np. picie przez karmiące mamy herbatek laktacyjnych lub przepajanie dzieci herbatkami koperkowymi typu plantex. Po ich odstawieniu wszystko wraca do normy.

Nie trzeba więc z każdą zieloną kupką biec do lekarza. Najpierw powinniśmy poobserwować dziecko i spróbować samemu ustalić przyczynę zielonych kupek, a z porady lekarza skorzystać dopiero wtedy, gdy taki stan utrzymuje się dłużej i żadne zmiany żywieniowe nie poprawiają sytuacji.

Kolor kupki maluszka zależy także od barwnika powstającego z bilirubiny - sterkobilinogenu, a zielone zabarwienie pojawia się, gdy część bilirubiny zawartej w żółci pozostaje w stolcu w formie niezmienionej. Powodem może być zmieniona flora bakteryjna jelit, przyspieszony pasaż jelitowy lub chwilowo zwiększone wydalanie bilirubiny z żółcią.

Nie jest to związane z jakimkolwiek poważnym stanem chorobowym i nie powinno być powodem do niepokoju. Zmiana zabarwienia kupki nie powinna być także podstawą do zdiagnozowania alergii pokarmowej czy odstawiania nowo wprowadzonych pokarmów.

U zdrowego dziecka karmionego mlekiem modyfikowanym, u którego nie stwierdzamy żadnych skórnych objawów alergii (np. wysypek), nie mamy powodów do niepokoju po stwierdzeniu zielonej kupki. Taka sytuacja nie jest objawem alergii pokarmowej i nie wymaga konsultacji lekarskiej.

Podobnie jest w przypadku dzieci karmionych piersią - ich kupki mogą mieć praktycznie każdy kolor i niemalże każdą konsystencję. Pamiętajmy, że zielone kupki mogą się pojawić u zdrowego malucha w trakcie ząbkowania, gdy do jego buzi trafiają przeróżne przedmioty, a wraz z nimi wiele bakterii. W takich przypadkach można podać probiotyk dostępny w każdej aptece.

Kiedy reagować?

Wraz z pojawieniem się dziecka na świecie powstaje wiele wątpliwości i rozterek, związanych z jego pielęgnacją, rozwojem i zdrowiem. To całkowicie naturalne, przecież właśnie staliśmy się w pełni odpowiedzialni za życie małego człowieka i chcemy dla niego jak najlepiej. Zielony kolor kupek często nas niepokoi, ale powinniśmy reagować dopiero wtedy, kiedy stają się one błyszczące, wyglądają na tłuste, zawierają dużą ilość śluzu lub ślady krwi.

Są to objawy niepokojące i mogą świadczyć o kłopotach z trzustką lub innymi elementami układu pokarmowego. Taki stan zawsze wymaga konsultacji z lekarzem, zwłaszcza kiedy:

  • oprócz zielonego stolca stwierdzamy brak przyrostu wagi ciała i zahamowanie wzrostu
  • maluszka dręczą przewlekłe biegunki - więcej niż 3 na dobę przez okres 2 tygodni
  • maluszek wymiotuje
  • zaobserwujemy stan podgorączkowy lub gorączkę

Podobne artykuły na MójNiemowlak.pl:

  • Drugi miesiąc życia niemowlaka Jak wygląda życie 2 miesięcznego niemowlaka? Co potrafi maluszek? Pierwszy świadomy uśmiech. Objawy kolek i powody ich...
  • Jak powinna odżywiać się karmiąca mama? Dowiedz się co powinna jeść karmiąca piersią mama? Co powinno znaleźć się w jej codziennym menu? Na co zwracać szczególną uwagę...
  • Dieta bezmleczna Dieta eliminacyjna matki karmiącej, gdy u dziecka ujawnia się alergia na mleko krowie, polega na wykluczeniu z diety wszystkiego...
  • Jak przebiega proces ząbkowania? Dowiedz się, kiedy rozpoczyna się i jak wygląda proces rozwoju zębów mlecznych. Kiedy pojawia się pierwszy ząbek? Jakie są...

Osoby które odwiedziły tą stronę znalazły ją szukając:

  • zielona kupka u niemowlaka
  • zielona kupka
  • zielona kupa u niemowlaka
  • zielona kupka niemowlaka
  • zielone kupki u niemowlaka
  • zielona kupa

Komentarze (26)

13 luty 2012, 19:33

gość32

Moja mała robiła zieloną kupę do czasu, aż odstawiłam Bebilon Pepti. Lekarz stwierdził,że może to być reakcja na mleko i,że nie mam się tym przejmować. Oprócz zielonej kupy mała nie miała żadnych niepokojących objawów. Po odstawieniu mleka wszystko wróciło do normy.

22 luty 2012, 13:32

jolka33

U nas zaczęły się zielone kupki, gdy zaczeliśmy rozszerzać dietę Patryka. Nie miał przy tym żadnych wysypek, krostek ani innych reakcji skórnych. Poszłam do pediatry a on stwierdził, że nie ma się czym przejmować i że to minie. I rzeczywiście, po 3 dniach po zielonych kupach nie było śladu

27 marzec 2012, 17:25

ELA

W dniu dzisiejszym odkryłam już 3 razy zieloną kupkę u Soni. Jestem zarejestrowana do pediatry na jutro, ale teraz jestem już spokojniejsza. W kupce nie ma ani krwi, ani śluzu więc na pewno opanujemy sytuację

2 kwiecień 2012, 14:09

Dorcia

mój synek pije Babilon Pepti i właśnie robi zielona kupkę tzn. że mam odstawić te mleko ?? poratujcie mnie a mojego lekarza nie ma do końca tygodnia :( i nie wiem co mam robić

2 kwiecień 2012, 14:17

Gość

Moja córeczka również była na bebilonie pepti i robiła zielone kupki, więc wcale się tym nie martw. Pytałam lekarza czy wszystko jest ok - na co on odpowiadał żeby nic z tym nie robić i zbytnio się tym niepokoić. Po prostu tak reagują niektóre niemowlaki na hydrolizaty białka. Podawaj synkowi bebilon pepti nadal a jak wróci Twój lekarz to Cię w tym utwierdzi.

24 kwiecień 2012, 15:12

ewelina22

MOJA MAJA TEŻ OD WCZORAJ PIJE BEBILON PEPTI I TEŻ ROBI ZIELONE, ALE LUŹNE KUPKI,,, A PO NANIE I BEBIKO BYŁY ONE ŚMIERDZĄCE, TWARDE I MAŁA MIAŁA PROBLEMY Z WYPRÓŻNIANIEM, WIĘC JA JEJ CZĘSTO POMAGAŁAM. I STRASZNIE NASILIŁA JEJ SIĘ KOLKA PO NANIE I BEBIKU

2 maj 2012, 08:59

Monika

Moja corcia zrobila zielona kupke dosyc gesta,martwie sie. Ale wczoraj jadlam ogorki,moze to od tego?

20 lipiec 2012, 23:08

Ola

A czy Wasze kupy zawsze mają jednakowy kolor?
Nie popadajmy w panikę :)
Moja 2,5 miesięczna córka robi zielone kupki- no cóż, zdarza się, szczególnie że od chwili jej narodzin jem praktycznie wszystko. Nie cierpli na bóle brzucha, nie płacze, nie ma wysypek- baaaa, przybrała na wadze tyle, że pediatra tylko się śmieje na jej widok.
Zielone kupki nie są od ogórków czy szpinaku. Jak zjecie serek truskawkowy/ albo truskawki/ to robi się czerwona, a po czekoladzie brązowa? :)

25 sierpień 2012, 02:00

An-na

Trafiłam tutaj na tę strone kierowana również niepokojem o zielone kupki mojego 5-miesięcznego synka. Mieszkam w Irlandii. Około 4 miesiąca zaczęły pojawiać się u niego suche czerwonawe placki na zgięciach łokci i nóżek. Udałam się z tym do lekarza (tu gdzie mieszkam dziećmi zajmuję się zwykly lekarz rodzinny), który stwierdził, że to egzema, oni nie wiedzą z czego to właściwie jest, ale mają dużo przypadków tego typu. Ponieważ karmię małego pół na pół mlekiem swoim i modyfikowanym, stwierdziła,że nie muszę zmieniać mieszanki,ani stosować żadnej diety,kąpać małego 2 razy w tygodniu, a do smarowania przepisała jakieś mazidło na bazie wosku i parafiny. Po kilku dniach z małym było coraz gorzej, nie mógł spać, drapał się okropnie w nocy, głównie oczka, do tego katar i postępująca sucha i czerwona skóra plus wysypka, a ta maź kompletnie nie nawilżała skóry. Postanowiłam wziąć sprawę w swoje ręce i podczas szczepienia zwróciłam się do pielęgniarki z pytaniem czy mogę spróbować zmienić mleko, bo z dzieckiem jest coraz gorzej,a lekarka to bagatelizuje. Odpowiedz była- pewnie, to Twoje dziecko. Tak też zrobiłam-poszłam do apteki i nabyłam Bebilon Pepti( u nas to Aptamil Pepti na szczęście dostępny bez recepty, mimo iż dwa razy droższy od zwykłego). Po pierwszej dawce kupka zmienila konsystencję
od razu na ciemniejszą, pojawiła się smużka śluzu. Pomyślałam, że to na pewno reakcja na zmianę mieszanki. Podczas pobytu w Polsce wybrałam się na wizytę do alergologa i pediatry. Obydwie lekarki utwierdziły mnie w mojej diagnozie, iż jest to skaza białkowa (obecnie azs-w rodzinie mojego męża są przypadki). Podaję dziecku dalej Bebilon Pepti oraz sama jestem na diecie. Nie powiedziałam lekarkom wówczas o tych zielonych kupkach. Oprócz mleka dostałam również kropelki Fenistil-po których mały pozbył sie kataru. Nabyłam w aptece również rózne kosmetyki do smarowania skóry, po których jest znaczna zmiana, plamy na nózkach zniknęły, na rączkach są ledwie pomarańczowe i o wiele gładsze. Na szyi skóra jest czasami zaogniona, ale głównie dlatego iż mały należy do pulchnych dzieciaczków i spocona skórka jest podrażniana w tych miejscach, gdzie nie dochodzi powietrze.
Od samego początku synuś wypróżnia się raz na 2-3 dni, nawet gdy pił zwykłą mieszankę, nie ma kolek, bóli brzucha, tylko ten zielony kolor i dość intensywny zapach mnie niepokoją. Po przeczytaniu tego artykułu wreszcie się uspokoiłam, bo w internecie na forach to tylko informacje o panikuących matkach po odkryciu zielonej kupki, zmieniających mieszanki jak rękawiczki. Nie chcę zrobić krzywdy mojemu dziecku, ale wiem, że z czasem jego organizm zaczyna lepiej tolerować pewne składniki diety, zarówno z mieszanki jak i tego co ja zjem, a na pewno ciągła zmiana mleka modyfikowanego mogłaby być dla niego gorsza niż przyzwyczajenie organizmu do jednego.
Kupka jest zielona,ale bez domieszek śluzu czy krwi. Mały od kiedy zagęszczam mu mleko na noc kaszką śpi 10-12 godzin bez budzenia się.Przybiera idealnie na wadze, ma ogromny apetyt, jest silny, obecnie uczy się raczkować. Czasem w nocy odczuwa świąd, ale to kiedy skorka jest podrażniona, zauważyłam, że kiedy się przegrzeje i spoci w okolicy szyjki. Staram się nie panikować, tylko rzeczowo zgłębiać temat, ale najlepiej kierować się matczyną intuicją, ona nigdy nie zawodzi.

29 sierpień 2012, 10:07

regina

moja 5 tygodniowa corcia robi ciemno zielone kupki o konsystencji gestej smietany, nie ma w nich sluzu ani krwi. Jest na mleku Nan pro Ha 1. Juz mi rece opadaja, czy to jest nirmalne, czy trzeba do lekarza?

29 sierpień 2012, 10:38

Marta

Jeśli w kupce nie ma krwi ani śluzu to nie przejmuj się za bardzo - być może za kilka dni wszystko ustąpi. Zwróć także uwagę czy mała nie ma innych niepokojących objawów: boli ją brzuszek, pręży się, ma wysypkę itp. Jeśli nic takiego nie odnotowujesz to wstrzymaj się z wizytą u specjalisty :-)

26 wrzesień 2012, 19:21

Ewelina

Moja Lenka ma 5 tyg załatwia się na zielono, kupka ma trochę śluzu i ma bardzo wzdęty brzuszek, kolki męczy sie przez cały dzień

8 październik 2012, 18:46

Gość

An-na polecam staro babciny sposob na podrazniona skorke dziecka :) zrob rzadki kisiel z maczki ziemniaczanej i dolej do kapieli , umyj synusia bez uzycia mydla , nie plucz , moim dzieciom pomaga lepiej niz jakies inne srodki , rewelacyjna metoda na potowki i podraznienia okolicy pieluszki !!! u mojej 2-miesiecznej corki potowki zeszly po jednej takiej kapieli :) pozdrawiam

11 listopad 2012, 10:04

klaudia

Moja mala ma 11moesiecy od 4miesiaca ma stwierdzona skaze bialkowa i pije hebilin pepti.ma kupki bardzo zielone.pediatra uspokaja ze to nic niezwyklego.to utleniajafe soe zelazo ma taki wplyw na kolor i zapach bo jest go wiecej w skladzie tego mleczka niz w innych mieszankach dostepnyfh na rynku.takze drogie mamy nie panikujcie!jezeli wasza pociechaa dobrze przybiera na wadze nie ma ogkisk zapalnych na ciele i wzdec to nie ma powodu do obaw!Pozdrawiam!

21 listopad 2012, 15:23

Ania

Mój synek ma nietolerancję laktozy.Zmuszona byłam zrezygnować z karmienia piersią i podajemy mu bebilon pepti od tygodnia. Jak narazie zrobił dopiero 3 kupki ,bardzo duże, bardzo smierdzące i właśnie zielone.Po pierwszej pomyslałam że to reakcja na zmianę na modyfikowane mleko, ale dwie kolejne też takie były dlatego szukam informacji bo nie chcę co chwilę dzwonić do pediatry jak jakaś psychopatka.Dzidziuś ma 2 miesiące,dokuczają mu kolki i ta nietolerancja laktozy. Jak narazie przybiera na wadze, nie ma krwi w kupkach ani śluzu. Martwi mnie że te kupki robi co 2-3 dni, i to tak na całą pieluszkę.Dziwi mnie to gdzie się to wszystko mieści w tym małym brzuszku.

23 listopad 2012, 08:50

gość

prosze poradżcie mi cos na te przeklęte kolki mój synek ma półtora miesiąca wszystko co jest możliwe już stosowałam nic nie działa.

23 listopad 2012, 09:36

tosia

Zajrzyj na forum:

http://mojniemowlak.pl/forum/zdrowie/2,jakie-skuteczne-sposoby-na-kolke.html

może tam znajdziesz jakąś ciekawą radę a na pewno znajdziesz tam wsparcie i zrozumienie

9 styczeń 2013, 23:42

Kasia

u mojego synka poprawiło się po delicolu - działa na kolki spowodowane właśnie nietolerancją laktozy. od urodzenia robił stranie wodniste kwaśne kupy - w ilości 11 na dzień. Lało się wręcz z niego, miał problemy z gazami, bolał go brzuszek. W nocy delikol "pomagał" mu w puszczaniu bąków, na tych bąkach wychodziły też kupy (normalne, czyli nie wodniste, ale o konsystencji musztardy) i wtedy dopiero usypiał. pozdrawiam

19 luty 2013, 11:02

Monika

Moja córcia ma 4tygodnie.po 2tygodniach dostała kolki.odstawiłam ją od piersi i podawałam jej bebilon 1 i zaczęliśmy jej podawać delicol.nic nie pomogło..pediatra zmieniła mi mleko na bebilon comfort.można powiedzieć ze kolka ustąpiła ale zaczął się płacz nad ranem....i to po kilka godzin ale wraz z tym jej stolec już od 2tygodni cały czas jest zielony.wiec udaliśmy się do lekarza a on nam zmienił mleko na humane zMCT.podajemy jej.dopiero 2dni je pije no zobaczymy czy będzie lepiej...

29 czerwiec 2013, 20:41

aneta

Moja coreczka od 2miesiaca ma stwierdzone azs.najpierw pila bebilon pepti ale po nim nie robila zas kupy.lekarka zmienila jej na nutramigen.robi kupy zielone ,co 2dni.kazala nie martwic sie kolorem kupy poniewaz mleko dla alergikow ma zwiekszona ilosc zelaza.polecam na kolki bobotic,mojej coreczce bardzo pomaga,pierdzi jak maly parowoz:-) gdy Ala robi kupe,tez jej pampers jest naładowany po brzegi..niemartwcie sie,musi to wydalic...:-)

28 sierpień 2013, 22:11

aga

u mojej coreczki gdy miala miesiąc pojawiły sie zielone wodniste stolce, parę dni poźniej tryskala już zielona biegunka, karmiona mlekiem modyfikowanym Bebilon- zmiana przez pediatrę na NUTRAMIGEN i natychmiastowa poprawa, po 3- ech miesiącach ponowna prowokacja zwykłym Bebilonem ta sama historia. Alergolog stwierdził nietolerancje na białko mleka krowiego na bazie jelit, po prostu mleko nie pocięte na łańcuchy drażniło mimo ze badania krwi na alergię były ok. pózniejsze prowokacje innymi mlekami a nawet bebilon pepti znow zielone biegunki.dzis ma 3latka pozytywnie przeszła masło, po serze stolce prawidłowej konsystencji ale zielone co nas martwi. alergolog kaze prowokowac dalej kefirem a potem zwykłym mlekiem. zobaczymy co dakej.

10 październik 2013, 19:59

Gość

Weszlam tu no moja coreczka dzisia zrobila 2 zielone kupki, kiedys z 2 tyg temu tez raz. Ona ma prawie 2 miesiace karmie ja piersia, nie chce nikogo obrazac ale swiat oszalal prawie wszystkie tu wpisy sa od kobiet ktore karmia mm malenkie dzieci, nie jestem jakas oszalala fanka karmienia piersia, sama dokarmiam czasem ale no bez przesady. Jedna z was w 2 tygodniu zacela karmic mm bo dziecko dostalo kolek? Dziecko ma prawo do kolek i na piersi i na mm i nie jest to piwód do zmiany. Dużo ostatnio czytam i rzeczywiscie 80 % dzieci praktycznie od urodxenia dostaje mm a z 90% ma alergie pokarmowa to ciekawe dlaczego

8 luty 2014, 19:33

nsti

mój syn tez miał kolki ale po 3 mieśiącu same znikły tez przeźywałam horor

8 luty 2014, 19:36

Gość

mij synek też miał kolki skonczyły sie po 3 miesiacu samoistnie

9 marzec 2014, 20:18

Malwa

Ja rowniez karmie piersią i musze przyznać ze moja coreczka czasami ma napady placzu ale nie sądzę żeby to były kolki. .. placz ustepuje gdy wezme ja na rece lub podam smoczek lub pprostu ją pobujam. Wczoraj i dzos zrobila zieloną kupke. Nie mam pojecia od czego... czasami dpkarmi mm ale wczesniej nie reagowala w ten sposob wiec to raczej nie od mleka mm. Ja takze niczego takiego nie jadlam zeby mogla czegos niwtolerowac..

10 wrzesień 2014, 22:08

Gość

Witam. Moja 4 mies Livi 1-2 razy dziennie od kilku dni wydala zielone kupki. Sa wodniste i zapach również mają znaczący. Karmie piersią. Córka nie jest apatyczna wręcz przeciwnie. Jest wesoła ,ruchliwa. Czy w tej sytuacji powinnam udac się do lekarza! ?
 

Zapraszamy do dodawania komentarzy:

 
X Zamknij